Kant a dziobak
Jak wiadomo, Umberto Eco to nie tylko chwały godny powieściopisarz, ale również równej chwały godny uczony. Ba, powiedzmy od razu więcej: istnieje mocna racja, by twierdzić, że im lepsza znajomość semiologicznych, estetycznych, krytycznoliterackich czy filozoficznych pism Włocha, to tym lepszy wgląd w subtelności jego prozy. A tą racją jest to, że Eco-pisarz i Eco-uczony zdaje się jednym i tym samym Eco, w jednym sympatycznie nakarmionym ciele. Tak też, „Wahadło Foucaulta” to nie tylko bardziej dowcipny i bardziej erudycyjny Dan Brown, lecz przede wszystkim poważny traktat semiologiczny, choć, jak wiadomo, nawet w bestsellerowej szacie, z którego uczeni powinni brać przykład, jeśliby marudzili na zarobki. Istotnie, „Wahadło” dotyczy czegoś, co Eco nazywał w swoich innych pismach "hermetycznym modelem interpretacji"; powieść jest więc literackim głosem w dyskusji nie tylko z pasjonatami Hermesa Trismegistosa, Juliusem Evolą czy Rene Guenonem, ale nawet także z Jacquesem Derridą czy Gilbertem Durandem.
Szczegóły
Rok wydania
2012
Liczba stron
440 str.
Wydawnictwo
Aletheia
Język
polski
Format
papier
Gatunek
publicystyka literacka, eseje
ISBN
978-83-61182-82-5
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Kant a dziobak" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
