Bookfolio

Niestety, padł mi domowy komputer i to na tzw. amen. Przez pewien czas moje recenzje będą zatem nieco krótsze – a ta już czekała w laptopie prawie gotowa…. ((( Wprawdzie słyszałem o kimś, kto pracę zaliczeniową napisał na smartfonie, ale ze mnie nie aż taki magik. Nie potrafię też odtworzyć tego, co już napisałem, zwłaszcza na telefonie, skoro w komputerze "scripta non manent". A zatem, nawet gdybym nie mieszkał na skraju Kamionka – i to od czasów, gdy nie było nawet słowa „gentryfikacja” - to i tak zachwyciłbym się tą książką o upadku, a może i nowej chwale, tej quasi-dzielnicy, napisaną w błyskawicznie rozpoznawalnym stylu Wichy, czyli kilka lakonicznych zdań na dany temat, po czym syntetyczna diagnoza niczym brzytwa. Przedwczesne odejście Autora to wielka strata. Wszystkimi jego wcześniejszymi książkami byłem zachwycony, czemu podziw dałem w swych recenzjach, nie tak marnych jak ta…. To i wysoka ocena – szkoda, że ostatnia. Jego książki na jednej z moich najważniejszych półek pozostają,…. Kilka cytatów „Chodźmy się przejść. Czasem się zatrzymamy, żeby popatrzeć. Czasem przyspieszymy kroku. Coś przegapimy. Nad czymś przejdziemy do nieporządku dziennego”. „Grochowska wie, czego chce. Grochowska idzie jak w dym. Nie odgradza się ekranami. Nie układa się na pylonach czy wiaduktach. Jest prawdziwą ulicą. Biegnie po ziemi. Zagląda ludziom w twarze”. „Grochowska nie wierzy w architekturę. Woli być rynną szarych kamienic”. „Warto docenić Grochowską za to, że jest zupełnie pozbawiona liryzmu. Docenić jej niewyczerpaną energię. Jeżeli jakaś epoka nadała kształt tej bezstylowej ulicy, były to lata trzydzieste zeszłego stulecia”. „Weźcie współczesne apartamentowce z oknami wielkimi jak telewizory. Gapią się na wszystkie strony, wysysają wzrokiem każdy szczegół. Na Grochowskiej domy są chuderlawe i płaskie, ale honorne. Taki swego nie ustąpi, ale po cudze nie sięgnie”. (Grochowska) „Dwa razy w roku patrzy prosto w słońce” (zwłaszcza za dostrzeżenie tego cudu, który wydarza się w kwietniu i październiku, na który corocznie czekam, bardzo jestem wdzięczny Autorowi). „Pole elekcyjne to trawiasty pomnik polskiej demokracji”. „Pamięć miasta jest kinetyczna. Dopóki po nim chodzimy, miasto pamięta. Kiedy się zatrzymujemy, zapomina że istniało”. „Jeżeli projektowanie polega na rozumieniu swojego otoczenia, to Kamionek okaże się waszym najlepszym wykładowcą. A jeżeli na planowaniu przyszłości, Kamionek uprzejmie wyjaśni, że przyszłość jest tutaj od zawsze”.

Szczegóły

Rok wydania

2025

Liczba stron

188 str.

Wydawnictwo

Muzeum Warszawy

Język

polski

Format

papier

Gatunek

reportaż

ISBN

9788397184985

Inne książki tych autorów

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Kamionek" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.