Kamieniczka
Edyta Szałek
Gdzieś w Polsce, w miasteczku jakich wiele, przy jednej z wielu ulic stoi (choć właściwszym słowem byłoby: niszczeje) Kamieniczka. Dla jednych jest elementem krajobrazu, dla innych domem dziadka, sklepikiem z dziecinnych wspomnień, nadzieją na przyszłość. Na Kamieniczkę składa się dziewięć króciutkich opowiadań, pozornie ze sobą niepowiązanych. Ot, migawki z życia małego miasteczka. Te migawki były zresztą zamiarem autorki. Chciała stworzyć dla czytelnika album fotograficzny. Czy jej się udało? Panią z pomarańczowym parasolem, idącą w stronę kamieniczki, widzi przez okno przy porannym rachunku sumienia fotograf, który za chwilę pójdzie na zakupy do pobliskiego dyskontu i zanuci piosenkę sfrustrowanej dziewczynie. Kelnerka poda kawę panu i pani z pomarańczowym parasolem... Coś niesamowitego, jak małe szczegóły potrafią wiązać w całość przypadkowe epizody, uchwycone piórem niczym aparatem fotograficznym. Jak wiele nieistotnych rzeczy łączy ludzi, którzy być może nigdy nie zamienią ze sobą nawet słowa, być może staną się najlepszymi przyjaciółmi. Szałek ma to coś, co czasem nazywa się "lekkim piórem", ale, bynajmniej, nie w rozumieniu potocznym. Ona umie nie tylko odpowiedzieć na maila. Jej pióro potrafi stworzyć obrazy i sprawić, że czytelnik będzie je oglądał z zaciekawieniem i przyjemnością. Jej język nie jest kwiecistą próbą stworzenia dodatkowych 30 stron, a mimo to opowiadania na tym nie cierpią, każde jest kompletne w tej formie, w jakiej zostało wydane, a razem tworzą piękny album z fotografiami bezimiennego miasteczka. Edyta Szałek napisała Kamieniczkę dla matki, w podziękowaniu za książki. Ja również zawdzięczam mojej matce, Barbarze, to, że czytam. Chciałabym mieć talent Pani Edyty, żeby móc w podobny sposób podziękować za podarowanie jednej z najpiękniejszych rzeczy: wyobraźni. Zapewniam, że jeśli chcecie mile spędzić niedzielne popołudnie, lepiej zapłacić 22 złote za ten malutki zbiorek migawek z życia, niż obejrzeć w kinie kolejną amerykańską komedię, w której na koniec oryginalna okazuje się jedynie piosenka w czołówce... http://ksiazkawmiescie.blogspot.com
Szczegóły
Rok wydania
2009
Liczba stron
96 str.
Wydawnictwo
Amea
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788392465867
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Kamieniczka" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
