Kaftan okrucieństwa
Użytkowniczka Trish Sorensen znalazła chyba najlepsze określenie na tę książkę: osobliwa. Istotnie, mamy tu do czynienia z nieco zaskakującym dla Londona przykładem wykorzystania całych rozdziałów literatury przygodowo-podróżniczej (czyli dla autora absolutnie charakterystycznej) dla napisania fantastyki o wędrówce dusz. Z lektury „Żelaznej Stopy” wiem, że London potrafił pisać dobre, dystopijne science fiction. Ale pozycja opatrzona w polskim przekładzie nieco mylącym tytułem „Kaftan bezpieczeństwa” (bo ów tytułowy kaftan zaprawdę nie takiemu celowi służył, aby chronić przed skaleczeniami) nie sprawia takiego wrażenia, aby przynależała do fantastyki naukowej. Coś tu nie pasuje... I po zebraniu kilku informacji o tej książce mam wrażenie, że wiem, gdzie jest pies pogrzebany. „Kaftan” to z jednej strony wykorzystanie znajomości z ciekawym człowiekiem, aczkolwiek zapewne brutalnym kryminalistą. Chodzi oczywiście o Eda Morrella, który znał kalifornijskie więzienia od podszewki. Z drugiej strony jest to książka, w której London dokonuje swoistego recyclingu pomysłów na inne powieści. Przykładem niech będzie wykorzystanie narracji o masakrze na osadnikach amerykańskich, która miała być ponoć w zamyśle częścią nigdy nie dokończonej opowieści o historii Dzikiego Zachodu. Faktem jest również, że ta dziwna nowela odzwierciedla wpływ Marii Louisy Ramée, brytyjskiej pisarki, na młodego Londona, który zaczytywał się jej powieściami już jako dzieciak. A twórczość Ramée to mieszanka romantyzujących i krytycznych społecznie tekstów przygodowych. W jakikolwiek sposób „Kaftan” powstał, nie gra w sumie większej roli. Z pewnością nie jest to jedna z lepszych historii, jakie London miał do opowiedzenia. Dzisiaj książka ciekawi raczej jako przyczynek do rozwoju science fiction w kierunku, który kilkadziesiąt lat później określony zostanie mianem „inner space”. Tam, gdzie London mógł pisać z autopsji (czyli w rozdziałach z akcją na morzu lub na Dzikim Zachodzie) dał się odczuć pewien autentyzm. Pozostałe rozdziały o kolejnych wcieleniach protagonisty już mnie nie przekonały. Podobnie ma się sprawa z wątkiem więziennym: tutaj pisarz bazował na relacjach Morrella - i stworzył sugestywny obraz twardego życia w San Quentin Prison. Rzeczywistość jest tym razem ciekawsza od fantastyki.
Szczegóły
Rok wydania
2018
Liczba stron
384 str.
Wydawnictwo
Kos
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788376491608
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Kaftan okrucieństwa" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
