Joy Division i Ian Curtis. Przejmujący z oddali
Deborah Curtis
Joy Division i Ian Curtis. Przejmujący z oddali
Deborah Curtis
Love will tear us apart - i to w zasadzie jest motto całej tej opowieści. Można oczywiście ten tekst całkiem udatnie przetłumaczyć jako - miłość nas rozdzieli... cóż z grubsza polukrowane i do radioodbiornika się nadaje. Jednakże do mnie znacznie bardziej przemawia tłumaczenie popełnione przez nieodżałowanego Tomka Beksińskiego jeszcze w głębokich latach osiemdziesiątych... A brzmi ono tak: miłość rozszarpie nas na strzępy (kawałki) i myślę że ta wersja jest o niebo bliższa temu, w jakim stanie mentalnym był Ian pisząc ten tekst. Prawie dokładnie trzynaście miesięcy temu przeczytałem inną historię Iana Curtisa i Joy Division - "Joy Division od środka. Nieznane przyjemności". Przeczytałem i napisałem później o swych wrażeniach po lekturze, narratorem i autorem tamtej opowieści był Peter Hook, legendarny basista, legendarnej kapeli. Literacko było tak sobie, ale ogrom informacji o zespole, atmosferze muzycznego undergroundu, trasach, nagraniach, nastrojach i o samym Curtisie wreszcie, nie do przecenienia. Narracja Deborah Curtis siłą rzeczy jest nieco inna, bardziej osobista, znacznie bardziej emocjonalna. A sam styl autorki, pomimo dość trudnego dla niej tematu, jest przystępniejszy, myślę że po prostu ma nieco lżejsze pióro, niż Hooky. Choć nadal jest to poziom daleki od profesjonalizmu. Historia Deborah i Iana zaczyna się kiedy oboje mieli po 16 lat, zauroczenie, zadurzenie, marzenia, wspólne plany, ślub, brak funduszy, choroba męża i wreszcie jego wymarzony zespół. I im więcej Joy Division było w życiu Iana, tym mniej Iana było w życiu jego żony... Gorzka to lektura, pokazująca jak bardzo introwertyczną i skupioną na sobie osobą był człowiek który pomimo tak młodego wieku, niewiele ponad 20 lat, zawrócił kijem historię muzyki rockowej. Autorka zwraca również naszą uwagę na depresyjną naturę męża, na jego fascynację śmiercią, a w szczególności tą samobójczą, przypomina iż już jako nastolatek mówił że pragnie umrzeć młodo. Opisuje też jego romans z Annik, swój ból z tym związany, coraz częstsze ataki epilepsji Iana, oraz powolny rozpad ich związku. Z całej biografii wyziera żal, żal za tym, że coś co było tak dobre, nie mogło działać dłużej, zupełnie jak gdyby miłość rozszarpywała wszystko na strzępy... You cry out in your sleep, All my failings exposed. And theres a taste in my mouth, As desperation takes hold. Just that something so good just can’t function no more. But love, love will tear us apart again. Serdecznie polecam. PS W bonusie otrzymujemy całe stado tekstów Iana wraz z tłumaczeniami :)
Szczegóły
Rok wydania
2008
Liczba stron
375 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Iskry
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788324400607
Dodaj „Joy Division i Ian Curtis. Przejmujący z oddali" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


