Jestem Legendą. Piekielny dom. Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał
Jestem Legendą. Piekielny dom. Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał
Sporych rozmiarów zbiór zawsze sprawia problemy podczas oceny. No bo jak ocenić całość, kiedy zwykle każde z opowiadań, czy to tych dłuższych, czy krótszych jest odrębną treścią, zasługującą na swoją własną ocenę? Jak całość opisać? „Jestem legendą” oceniłam i opisałam już w odrębnej opinii: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/52887/jestem-legenda/opinia/61422360#opinia61422360 Skupię się więc tutaj na pozostałych dwóch opowieściach i krótkich opowiadaniach. „Piekielny dom” to bardzo dobrze napisana powieść grozy. Czwórka ludzi, którzy postanawiają oczyścić atmosferę w nawiedzonym domu. Historia wciągała od samego początku i trzymała w napięciu. Szkoda tylko, że temat nawiedzeń nie jest tym, co lubię, czym się interesuję i o czym czytałabym z większym zaciekawieniem, albo lękiem chociażby. Było interesująco, tego nie mogę odmówić, bohaterowie dobrze wykreowani i miło spędziłam z nimi te kilka książkowych dni w piekielnym domu, ale generalnie nie takiego zakończenia się spodziewałam i za to największy minus dla tej opowieści. Moja ocena 6/10. „Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał” zdecydowanie bardziej w moim guście. Scott Carey na skutek dziwnego zbiegu okoliczności nieustannie się zmniejsza. Rodzi to wiele problemów z tym faktem związanych, od aspektu medycznego, poprzez rodzinny, po same pragnienia i dylematy bohatera z jakimi musi się zmierzyć oraz problemami, którymi musi stawić czoła jako z dnia na dzień mniejszy człowiek. Interesująco było czytać o jego złości, bezsilności, zmaganiach z największym wrogiem – samotnością i pająkiem. Wszystko w tej historii było w punkt i dało odczuć bezradność płynącą z sytuacji, w jakiej znalazł się bohater. Dziwi mnie tylko niewrażliwość rodziny i brak przygotowania i zapobiegliwości na fakt, że osoba którą kochamy niedługo będzie niewielkich rozmiarów i chociaż jakiekolwiek zapewnienie jej bezpieczeństwa i komfortu życia. Słodko-gorzkie zakończenie, trochę niedopowiedziane, za czym nie przepadam, ale ogólnie całość opowieści na duży plus. (9/10) Krótkich opowiadań nie będę opisywać, bo zajęłoby to zbyt wiele czasu, wystawię im tylko oceny, dodając, że było kilka interesujących, kilka mniej, generalnie odrobinę obniżyły jakość całego zbioru. „Koszmar na wysokości dwudziestu tysięcy stóp” (6/10),„Test” (10/10),„Człowiek, który nie lubił świąt” (7/10),„Montaż” (6/10),„Dystrybutor” (4/10),„Tylko umówione wizyty” (4/10),„Guzik, guzik” (8/10),„Pojedynek” (7/10),„Mucha” (5/10). Sumarycznie cały zbiór autora oceniam na 7/10, uwzględniłam przy tej ocenie każdą opowieść w nim zawartą.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
742 str.
Wydawnictwo
Mag
Język
polski
Format
papier
Cykl
Artefakty
Gatunek
horror
ISBN
9788366409460
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Jestem Legendą. Piekielny dom. Człowiek, który nieprawdopodobnie się zmniejszał" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
