Jednym zaklęciem
Sięgnęłam po tę książkę, bo miałam ochotę na typowe fantasy. Sprawiła się pod tym względem zupełnie dobrze. Jest to historia Tobasa, który po śmierci swojego mistrza, czarnoksiężnika Roggita, zmuszony jest ruszyć w świat wyposażony tylko w jedną umiejętność, jedno zaklęcie. Typowy schemat od zera do bohatera jest tutaj wzbogacony o ciekawe motywy. Najbardziej intrygująca była historia Karanissimy, ale oprócz niej pojawiło się także kilka innych pobudzających wyobraźnię wątków. A mimo to książka niewiele wznosi się ponad przeciętną. Akcja jest trochę nijaka, niby coś się dzieje, niby szybko się to czyta, ale można odłożyć bez żalu. Chyba po prostu napisana jest zbyt skrótowo - poznajemy dokładnie główną historię, ale brakuje zniuansowania wątków pobocznych, które - jak wspomniałam - są ciekawe, ale w części z nich tylko prześlizgujemy się po powierzchni, bez zaglądania w interesujące wnętrze. Powieść wystarczająco dobra, żebym uznała ją za wartą przeczytania, ale nie należy się spodziewać niczego wybitnego.
Szczegóły
Rok wydania
2001
Liczba stron
261 str.
Wydawnictwo
Mag
Język
polski
Format
papier
Cykl
Legendy Ethshar (tom 2)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
8387968692
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Jednym zaklęciem" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
