Bookfolio
Ja, potępiona

Ja, potępiona

Katarzyna Berenika Miszczuk

fantasy, science fiction

Część trzecia i ostatnia. Było Piekło. Było Niebo. Przyszedł czas na Tartar. Jako kontynuacja w zasadzie nie mam jej nic do zarzucenia. Świetnie wpisuje się w klimat poprzednich części. Konsekwentnie wykorzystuje humor, poczucie zadowolenia, samouwielbienia bohaterów (cudny Azaz) do kolejny perypetii i niekończących się przygód. Świat staje na głowie, czy tam inne mało ziemskie miejsca, a na czele szarego Tartaru stoi: Hitler, Neron i Kuba Rozpruwacz, największa szuja ze wszystkich. Szuja na usługach paskudnej baby – Elżbiety Batory. Aby nie zdradzać za wiele, powiem tylko, że gdyby nie brawurowa akcja Piotrusia (tak, tak tego samego) świat nigdy nie byłby taki sam, a może wcale by go już nie było. Wiki wreszcie kocha Beletha, Beleth niezmiennie kocha Wiki, Piotruś nie kocha Wiki, i może jeszcze nie kocha, ale spółkuje z niejaką Moniką (tak, to ta sama co w poprzedniej części),Azaz kocha Kleopatrę, czy ona kogoś kocha oprócz siebie to już wielka niewiadoma. Szatan i Gabriel rywalizują o miano najlepszego pracownika. I co chwila toczą zakłady, w których nagrodą jest aureola. Jest bardzo szybko, bardzo gęsto, chyba tak, że nie ma zbytnio okazji do głębszych emocji czy zastanowienia się głębszego. Jeśli ktoś nie będzie chciał się zbytnio czepiać, to związek Potępionej z Diablem/Ifritem go usatysfakcjonuje. Choć przyznam, że moment kiedy Beleth dowiaduje się, że Wiki wybrała jego, a nie Piotrusia, deczko mnie rozczarował. Ale w sumie, bez czepiania się jest ok. Końcówka? Pewnie, że cukierkowa, ale biorąc pod uwagę co bohaterów spotkało w tej części, należało im się. Zostali polukrowani, dowartościowani, dostali nowe życie i wspólną przyszłość. Będą żyć do końca świata, chyba, że drodze stanie im WIELKI KATAKLIZM. Zdecydowanie moją faworytką jest część pierwsza. Najzabawniejsza, najbardziej lekka, najbardziej przemyślana. Z mega pomysłem. I do przeczytania tej zachęcam każdego. Druga dla pasjonatów, a trzecia dla poszukujących ostatecznego HEA. Przyznaję, że zaskoczyła mnie ta książka. Mocno na plus. W sumie nie do końca wiedziałam czego się spodziewać, ale zostałam miło zaskoczona. To bardzo fajna książka na czas relaksu i odpoczynku. Fabuła, nawet jeśli przeładowana, to i tak interesująca, ciekawa i sympatyczna. Bohaterowie niepowtarzalni i do mocnego polubienia. Romans? Niech będzie. Fajny. A Beleth, to czysta miłość. Polecam.

Szczegóły

Rok wydania

2026

Liczba stron

480 str.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Mięta

Język

polski

Format

papier

Cykl

Cykl diabelsko-anielski (tom 3)

Gatunek

fantasy, science fiction

ISBN

9788368608229

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Ja, potępiona" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.