Ja, potępiona
Część trzecia i ostatnia. Było Piekło. Było Niebo. Przyszedł czas na Tartar. Jako kontynuacja w zasadzie nie mam jej nic do zarzucenia. Świetnie wpisuje się w klimat poprzednich części. Konsekwentnie wykorzystuje humor, poczucie zadowolenia, samouwielbienia bohaterów (cudny Azaz) do kolejny perypetii i niekończących się przygód. Świat staje na głowie, czy tam inne mało ziemskie miejsca, a na czele szarego Tartaru stoi: Hitler, Neron i Kuba Rozpruwacz, największa szuja ze wszystkich. Szuja na usługach paskudnej baby – Elżbiety Batory. Aby nie zdradzać za wiele, powiem tylko, że gdyby nie brawurowa akcja Piotrusia (tak, tak tego samego) świat nigdy nie byłby taki sam, a może wcale by go już nie było. Wiki wreszcie kocha Beletha, Beleth niezmiennie kocha Wiki, Piotruś nie kocha Wiki, i może jeszcze nie kocha, ale spółkuje z niejaką Moniką (tak, to ta sama co w poprzedniej części),Azaz kocha Kleopatrę, czy ona kogoś kocha oprócz siebie to już wielka niewiadoma. Szatan i Gabriel rywalizują o miano najlepszego pracownika. I co chwila toczą zakłady, w których nagrodą jest aureola. Jest bardzo szybko, bardzo gęsto, chyba tak, że nie ma zbytnio okazji do głębszych emocji czy zastanowienia się głębszego. Jeśli ktoś nie będzie chciał się zbytnio czepiać, to związek Potępionej z Diablem/Ifritem go usatysfakcjonuje. Choć przyznam, że moment kiedy Beleth dowiaduje się, że Wiki wybrała jego, a nie Piotrusia, deczko mnie rozczarował. Ale w sumie, bez czepiania się jest ok. Końcówka? Pewnie, że cukierkowa, ale biorąc pod uwagę co bohaterów spotkało w tej części, należało im się. Zostali polukrowani, dowartościowani, dostali nowe życie i wspólną przyszłość. Będą żyć do końca świata, chyba, że drodze stanie im WIELKI KATAKLIZM. Zdecydowanie moją faworytką jest część pierwsza. Najzabawniejsza, najbardziej lekka, najbardziej przemyślana. Z mega pomysłem. I do przeczytania tej zachęcam każdego. Druga dla pasjonatów, a trzecia dla poszukujących ostatecznego HEA. Przyznaję, że zaskoczyła mnie ta książka. Mocno na plus. W sumie nie do końca wiedziałam czego się spodziewać, ale zostałam miło zaskoczona. To bardzo fajna książka na czas relaksu i odpoczynku. Fabuła, nawet jeśli przeładowana, to i tak interesująca, ciekawa i sympatyczna. Bohaterowie niepowtarzalni i do mocnego polubienia. Romans? Niech będzie. Fajny. A Beleth, to czysta miłość. Polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2026
Liczba stron
480 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Mięta
Język
polski
Format
papier
Cykl
Cykl diabelsko-anielski (tom 3)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788368608229
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ja, potępiona" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
