Bookfolio
Ja jestem satyr

Ja jestem satyr

Wacław Rolicz-Lieder

poezja

Ja jestem satyr Ja jestem satyr, który łacińskiemi  Drogi wędrując wrócił do Grecyi,  Bez postumentu siadł na leśnej ziemi  W łańcuchu z drobnych serduszek na szyi,  I kiedy cisza napływa na drzewa,  Wśród leśnej woni po sarmacku śpiewa.    Śpiewam, com przeżył był, co przebolałem,  I co prześniłem z nimfami o ciele  Różanym, wieczór, i co naszeptałem  Do uszu nimfom przy miłosnym dziele,  I o tym, czegom im nie dopowiedział  Wówczas, gdym jeszcze wszystkiego nie wiedział. [...\Wacław Rolicz-LiederUr. 27 września 1866 w Warszawie Zm. 25 kwietnia 1912 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Jam jest, Błędny rycerz, Obwieszczenie, Szkoła, Do Stefana George, Ja jestem satyr, Lichwiarz, Wtóre dzieje poety Orientalista, poeta i tłumacz; jeden z pierwszych poetów Młodej Polski. Urodził się w zamożnej rodzinie mieszczańskiej o korzeniach niemieckich; został wydalony z gimnazjum w 1883 r. z powodu manifestacyjnego zatargu z nauczycielem w rocznicę wybuchu powstania listopadowego (por. wiersz Szkoła). W latach 1888-1897 studiował w Paryżu i w Wiedniu języki orientalne oraz prawo (opublikował Elementarz języka arabskiego 1893 oraz tłumaczenie z perskiego czterowierszy Abu Sajii Fadlullacha Ben Abulchajra). Podczas pobytu zagranicą wszedł do kręgu poetów skupionych wokół Mallarmego, pod którego wpływem zaczął tworzyć w duchu symbolizmu oraz hołdować idei, że język poetycki powinien zostać ,,odpowszedniony", czyli zdecydowanie odróżniony od codziennego języka służącego celom komunikacyjnym. W swojej twórczości sięgał chętnie do wątków orientalnych, a także spuścizny i języka staropolskiego oraz wątków poezji romantycznej (szczególnie do Kochanowskiego, Słowackiego, Norwida). Osobiste związki przyjaźni łączyły go ze Stefanem George, skupiającym wokół siebie w Monachium młodych estetów zafascynowanych starożytną kulturą grecką; Lieder cieszył się w tym gronie poważaniem, z Georgem tłumaczyli wzajemnie swoje wiersze (tłumaczenia Georgego wyd. w tomie Zeitgenoessische Dichter, Berlin 1905). W kraju poezja Liedera spotkała się z dość złośliwą krytyką, na co poeta zareagował nad wyraz drażliwie, odpowiedział satyrą Monument wszeteczeństwa gazeciarskiego (1892) i kolejne tomy swoich wierszy drukował w skąpej ilości egzemplarzy (20-60) dla przyjaciół, zabraniając wszelkich ,,przedruków wyciągów i sprawozdań" z tych publikacji. Jest autorem wielu przekładów, m.in. Kwiatów zła Baudelaire'a, wierszy Gautiera, Sully-Prudhomme'a, Heinego, Puszkina. Zmarł nagle na atak serca. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

Szczegóły

Rok wydania

1970

Wydawnictwo

Wolne Lektury

Język

polski

Format

papier

Gatunek

poezja

ISBN

9788328514485

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Ja jestem satyr" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.