Ja, inkwizytor. Dotyk zła
"Dotyk zła" to drugi tom Cyklu Inkwizytorskiego po który sięgnęłam, po "Wieżach do nieba". I dalej nie mam pojęcia w jakiej kolejności powinno się to czytać. Stwierdziłam, że zamiast marnować czas na próby zorientowania się w tym, poświęcę go na czytanie. Losowo. Mordimer Madderdin powoli zdobywa sobie miejsce w popkulturze, a na pewno w klasyce polskiej fantastyki. Ja ciągle jestem, że tak to określę, nie w temacie. A tu gdzie nie spojrzysz, jakiej opinii nie przeczytasz, wszyscy porównują jedną książkę do drugiej i rozprawiają o ogóle cyklu i charakterze głównego bohatera. Dociec o co w tym wszystkim chodzi nie jest sprawą łatwą, a przynajmniej mi po dwóch tomach jeszcze się to nie udało. Ale spokojnie, kilka dalej przede mną, jest czas. W tej części przygód wspomnianego wcześniej inkwizytora możemy przeczytać dwa opowiadania, tytułowy "Dotyk zła" oraz "Mleko i miód". Dwa śledztwa prowadzone przez młodego, zadufanego w sobie Madderdina, postać zdecydowanie nietuzinkową. To drugie stanowczo lepsze. Świat wykreowany przez Piekarę niesamowicie mi się podoba, stanowi przełamanie swoistego tabu naszych czasów, poprawności politycznej. No bo kto to widział tak bezczelnie naśmiewać się z religii? Przecież to może urazić uczucia społeczeństwa! Każdy, kto wypowie się o chrześcijaństwie w inny sposób niż asekuracyjny, przepełniony często nieszczerym szacunkiem, narażony jest na gigantyczną falę "świętego" oburzenia. Dlatego we wszystkim co jest dostępne dla szerszego grona odbiorców z zasady unika się tematu jak ognia, a jak nie to zawsze podchodzi się do niego z pełną powagą. Inaczej może się to źle skończyć dla twórcy takiej wypowiedzi. I z tego względu wielkie wyrazy szacunku dla Autora. Za odwagę. I oryginalność, fantastyce bardzo potrzebną. Drugim wielkim plusem książki jest postać głównego bohatera. Żaden tam łotr, żaden cwaniak, a tym bardziej niewinny obrońca uciśnionych, jakich wszędzie pełno. Jego główna cecha, pycha, jest w literaturze karygodnie zaniedbywana. Z prawdziwie zarozumiałym bohaterem spotykam się po raz pierwszy. I bardzo się z tego spotkania cieszę. A poza tym? Nie lubię opowiadań! Nie znoszę, nienawidzę, nie cierpię! I gdyby nie wspomniane wyżej powody, nawet by mi ręka nie drgnęła w kierunku tej książki. Ale skoro już drgnęła, muszę powiedzieć, że nie żałuję. Nie jest to arcydzieło, ale nie jest również utwór przeciętny. Bardzo dobry kawałek fantastyki. Polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Wydawnictwo
Fabryka Słów
Język
polski
Format
papier
Cykl
Cykl Inkwizytorski (tom 7)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788383751221
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ja, inkwizytor. Dotyk zła" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
