Bookfolio
Inny Świat nr 17 / 2003 – pismo anarchistyczne

Inny Świat nr 17 / 2003 – pismo anarchistyczne

praca zbiorowa

czasopisma

SPIS TREŚCI: Słów parę o prasie niezależnej Powody dla których warto przeciwstawić się NATO: Praga 2002 [17-22 XI Anti NATO] Kolega kapusiów Antyfaszystowskie donosicielstwo O tym, że człowiek zawsze niszczy to co piękne, wielkie i dzikie Status Quo go to hell Anarchiści ci trochę mniej znani: Kurt Gustav Wilckens [1886-1923] Ciao Pietro! - włoski anarchista Pietro Valpreda [1933-2002] Anarchia to społeczny mit - wywiad z Larrym Gambone z Red Lion Press i "Any Time Now" Podstawowa wolność człowieka i jej wrogowie TEMAT NUMERU: Anarchizm a religia Religia i materializm WSM - Anarchizm i religia Anarchizm wobec religii Bóg i Państwo - Michał Bakunin (fragmenty) O wychowaniu religijnym - Joseph Pierre Proudhon W ogień! Odezwa do papieża Chrześcijaństwo i anarchizm. Chrześcijańska krytyka anarchizmu - Wayne John Sturgeon Anarchizm i religia Duchowość Edwarda Abramowskiego – fragment książki Wojciecha Giełżyńskiego Anarcho-katolicyzm Schizmy i sekty religijne jako forma buntu i organizacji życia poza władzą [Kościoła] Bracia i Siostry Wolnego Ducha Anarchizm świętej Rusi Jak Polacy zapoczątkowali Oświecenie Duszpasterstwo Anarchistyczne Lew Tołstoj - chrześcijanin anarchista Moja droga - chrześcijański anarchizm Tomasz Müntzer - religia w służbie rewolucji Jak rozumiem religię Poszukiwacze absolutnej prawdy Pogaństwo wolnościową alternatywą Religia i Rewolucja - Hakim Bey Kongres dziwacznych religii - Hakim Bey Taoizm - alternatywna filozofia Dalekiego Wschodu zaKORZENIEnie [kolumna internacjonalistyczna no 1] Globalizacja i zwykli ludzie [recenzja książki: „Globalizacja a konflikty lokalne” Jarosław Urbański] lvana Illicha społeczeństwo bez szkoły O Chomskym, obsesjach i innych sprawach [recenzja książki: "Antyzoologiczna" filozofia społeczno-polityczna Noama Chomsky'ego - Marek Głogoczowski] * * * [WSTĘP] SŁÓW PARĘ O PRASIE NIEZALEŻNEJ Skoro już i w ostatnim numerze „Innego Świata" i na targach anarchistycznej prasy & literatury poruszono temat kondycji niezależnego (III obiegowego, anarchistycznego, czy jak to inaczej zwał) ruchu wydawniczego, to i ja poczułem, że warto napisać parę linijek w tym temacie. Przerobiliśmy już narzekanie więc może teraz czas na garść spostrzeżeń i pomysłów na ewentualne odnalezienie się w tej sytuacji: - Można umiejętnie wpisywać się w schemat i wykorzystać go dla własnych celów, czyli kierować się odpowiednią taktyką by sprzedać „towar". Najlepiej przed wydaniem numeru zastanowić się, co jest dziś na topie, oto przykład: jeśli w modzie jest szeroko pojęty feminizm, warto umieścić na okładce jakieś zdjęcie/grafikę z kobietą lub kobietami, jeśli wymarli nam libertarianie znaczy się, że wskazane jest pisanie o robotnikach i grafiki a’la Hiszpania'36 itp. Warto też zainwestować w kolor. Wypada stosować jedynie słuszne barwy - czerń i czerwień - z czasem ewentualnie wprowadzając inne. Pamiętajmy, że rzeczywistość wymaga sporej wizualizacji - mało tekstu, sporo grafik i zdjęć. - Właśnie co do tekstu, to nie powinien wychodzić poza ramy języka propagandowej ulotki. Eksperymentowanie ze słownictwem może napytać nam biedy. Wyrażenia takie jak: spektakl, symulacja, teoria krytyczna itp. od razu zaszufladkuje nas jako okropnych sytuacjonistów, a za ich poglądy nie dają nagród. - Z własnych obserwacji widzę, że pisma anarchistyczne są częstokroć kupowane wręcz z obowiązku. Jak się już w anarchistycznym światku gości to trzeba coś na półce postawić, tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś znajomy wpadł z wizytą. Tendencję tą można wykorzystać, dodając do pisma gadżety a’la „Bravo" - naklejki, plakaty, przyczepki o anarchistycznej treści szybko zastąpią dawnych idoli popkultury. Tyle jeśli chodzi o wpisanie się w schemat, a co z próbą jego przełamania. Według mnie ciekawym pomysłem jest zaproponowane już na łamach "Innego Świata" przez Artura Borkowskiego, łączenie sił. Warunkiem jest to, że uda się nam znaleźć odpowiedzialnych wspólników. Połączenie finansów może pomóc w pokonaniu przynajmniej dwóch bolączek anarchistycznych periodyków - brak regularności lub długi cykl wydawniczy oraz mało ciekawa forma. Poprawienie tych dwóch czynników może również wpłynąć na treść, ale o tym dalej. Jeśli chodzi o częstotliwość wydawania pism, to zmniejsza ona do minimum możliwość nadążania za rzeczywistością. Oczywiście są tematy które (niestety) zbyt szybko się nie dezaktualizują (np. bezrobocie, eksmisje, agitki anarchistyczne itp.). Pragnąc wszystkie je zebrać, otrzymujemy mini encyklopedie. Nawet jeśli w danym okresie nie było zbyt dużo akcji robionych przez samych anarchistów, to uzbierało się sporo innych wydarzeń politycznych, które domagają się komentarza. Trzeba dokonać selekcji materiału, czyli podjąć się zredagowania naszej gazetki. I tu już zaczynają się schody. Osób piszących w anarchistycznym światku jest mało, tych piszących ciekawie jeszcze mniej, no i jak tu dokonać selekcji materiałów, żeby się przypadkiem nikt nie obraził? W ten właśnie sposób wydaje się kogiel-mogiel, czyli wszystko w jednym. Kiedy zaczyna się robić pismo, to dysponuje się początkowo jedynie zapałem i dobrymi chęciami, a z umiejętnościami (zarówno pod względem składu, jak i jeśli chodzi o warsztat literacki) bywa różnie, najczęściej przychodzą z czasem. W takim wypadku jeśli pismo wychodzi 2 razy w roku, należy poczekać jakieś 3 lata, zanim nabierze własnego charakteru i zacznie być łatwo strawne (oczywiście gwarancji nie ma). Jeśli chodzi o formę to chyba zbyt duże znaczenie przywiązywane jest do tego, by nasze pisemko miało super komputerowy skład i było oczywiście wydrukowane profesjonalnie w jakimś kosmicznym nakładzie. O problemach z komputerami pisał już Jany, teraz więc jedynie w kwestii przypomnienia - brak umiejętności powoduje oddanie całej twórczej pracy w ręce bezdusznej maszyny, co powoduje powstanie mało oryginalnego dzieła, nierzadko pełnego błędów i literówek (bo komputer to maszyna złośliwa). Pomysł z dawaniem już pierwszego numeru do drukami jest o tyle chybiony, że nieznany twór trudno się sprzedaje (a nawet rozdaje, jeśli stać nas na wydawanie papieru za darmo). Nie działa jeszcze zasada kupowania z „obowiązku" i nie zawsze na starcie możemy załatwić sobie dobrą dystrybucję. Skutek jest taki, że numer pierwszy, wydany dajmy na to w 2000 roku, będzie dostępny zapewne jeszcze i 2003 r. Powolna sprzedaż pisma wpływa na jego redaktorów, no bo jak się jeszcze nie sprzedało pierwszego numeru, to czy warto robić drugi. W ten sposób powstaje kolejny anarchistyczny rocznik lub raczej nieregularnik. Oczywiście sytuacja powoli ulega zmianie, i te kilka nielicznych pism anarchistycznych jakie się nam w kraju ostało, jest już dość ciekawymi półrocznikami. Być może niedługo doczekamy się nowych wydawnictw, o ile oczywiście ludzie odczują potrzebę tworzenia własnego, niezależnego ruchu wydawniczego. Niektórym przecież wystarczy, że "Gazeta Wybiórcza" coś napisze, albo „Fakty" pokażą choćby krótką relację z akcji. [Łukasz Weber] * * * Pismo "Inny Świat" nie reprezentuje żadnego określonego kierunku w szerokiej gamie ruchów i idei anarchistycznych. Poglądy prezentowane przez poszczególnych autorów nie muszą być zbieżne z poglądami redakcji. Pismo ma również charakter nie-komercyjny. Nikt z członków redakcji, ani osób współpracujących, nie odnosi z tego tytułu żadnych korzyści materialnych. [Adres strony internetowej magazynu: https://innyswiat.com.pl/] Kontakt z redakcją (propozycje tekstów i innej współpracy przy tworzeniu pisma): [email protected]

Szczegóły

Rok wydania

2003

Liczba stron

67 str.

Wydawnictwo

Inny Świat

Język

polski

Format

papier

Gatunek

czasopisma

ISBN

18987680

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Inny Świat nr 17 / 2003 – pismo anarchistyczne" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: podsumowanie czytelnicze
Przykład: post o przeczytanej książce

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.

Twoja ocena

2026-06-10
Dla bookstagrama

Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?

Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.

Przykład grafiki stories
Przykład grafiki post