IMPERATYW
Zuzanna Staniec
IMPERATYW
Zuzanna Staniec
Dziękuję za książkę do recenzji Autorce To książka, która nie pyta o zgodę tylko przejmuje kontrolę. „Imperatyw” ... odebrał mi oddech i rozwalił serce na kawałki. Wślizgnął się pod moją skórę ostro i bez uprzedzenia. Znów przepadłam bez możliwości ucieczki. Nie mogłam jej odłożyć, bo wszystko we mnie pulsowało. Ten niepokojący klimat powrócił... żywy, drżący, niemal namacalny. Oddychał tuż obok, szeptał gdzieś na granicy świadomości i zmuszał, by czytać dalej… jeszcze jedną stronę, jeszcze jeden rozdział. Pochłaniała moje myśli ...aż noc przerodziła się w dzień...a ja trzęsłam się zimna a może od przeżytych emocji... Nora Marshall i Theo Erso uciekają z jednego koszmaru prosto w kolejny...na duszne bagienne tereny Luizjany , gdzie przetrwanie rządzi się własnymi, brutalnymi prawami. Wśród obcych Nora odkrywa, że przeszłość nie była jej znana...a to, kim jest, ma z tym miejscem więcej wspólnego, niż powinna. Imperatyw budzi się w niej coraz silniej... Wpadłam w ten świat, zanim zdążyłam się zorientować...i już nie było odwrotu. Był ciemniejszy niż wcześniej. Duszny. Dojrzalszy w sposób, który nie daje ukojenia, tylko niepokój. Zmieniał się razem z Norą… a ja zmieniałam się razem z nim. Szłam obok niej, krok w krok, coraz głębiej. Coraz dalej. W ten brutalny świat, przesiąknięty przemocą i śmiercią... oraz czymś tajemniczym, trudnym do nazwania. Czymś, czego nie da się jednoznacznie określić… a co zostawia po sobie emocjonalny ból. Im dalej w to wchodziłam, tym bardziej czułam ją...podziwiałam...za odwagę, siłę za to, że próbowała stawić czoła temu wszystkiemu, co ją otaczało. Momentami aż chciałam ją przytulić, kiedy pogrążona była w wewnętrznym bólu rozdzierającym jej serce i myśli. Czułam razem z nią niedowierzanie...wobec ludzi, wobec tego, co robili i jak potrafili się zachowywać. Ale był też On... Autorka prowadzi tę historię tak, jakby rzeczywistość nie miała stałych granic. Wszystko zdaje się płynne ...zawieszone gdzieś pomiędzy tym, co realne, a tym, co wymyka się logice i poznaniu. Świat przedstawiony nie daje się uchwycić do końca. Rozmywa się, pulsuje, momentami wręcz oszukuje zmysły. Człowiek nigdy nie ma pewności, czy to, co widzi i czuje, jest jeszcze ludzkie… czy już czymś zupełnie innym. Wcześniejsze książki autorki były rewelacyjne ...ale z każdą kolejną wchodzi poziom wyżej, Jest coraz mroczniej, coraz intensywniej...i coraz więcej zostaje odkryte. „Imperatyw” tylko to potwierdza. To historia pełna niedopowiedzeń, gęstej atmosfery zagrożenia i powolnego, momentami wręcz bolesnego odkrywania prawdy. Nic nie jest podane wprost ... wszystko sączy się stopniowo, łączy ze sobą i wnika pod skórę...zostaje tam na długo i nie pozwala o niej nie myśleć... Jeszcze długo po zamknięciu książki czułam, jak ta historia we mnie pracuje… jakby nie chciała mnie tak po prostu wypuścić. I właśnie to robi największe wrażenie. Z serca Wam poleca...tylko proszę zacznijcie od pierwszego tomu.
Szczegóły
Rok wydania
2026
Liczba stron
300 str.
Wydawnictwo
Ridero
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788397918238
Dodaj „IMPERATYW" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


