I odpuść nam nasze...
Czytając tę książkę cały czas liczyłem na wyjaśnienie, dlaczego autor wykorzystuje tak licznie dygresje. Zarówno odniesienia do czasów przełomu lat 80 i 90tych, rodzącej się wolnej gospodarki, roli kościoła w życiu Polaków, często zadziwiających reguł rządzących krajem w tamtym okresie. Wszystkie te dygresje są naładowane opiniami, ale nie dowiedziałem się, czy są to opinie bohatera czy też autora. Ja nie dostrzegłem w nich za grosz opinii osoby z zewnątrz, ale może dlatego że bohater żyjąc długo w Polsce doznał konwersji?Tych wycieczek w bok jest tak dużo, że gdyby je usunąć, to książka niemal by nie miała treści. W mojej ocenie taki pomysł na książkę przeważa o jej słabości. Z powodu takiego skonstruowania także nabrałem przekonania, że "I odpuść nam nasze..." nie powinna była się ukazać pod parasolem serii Na f/aktach.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
304 str.
Wydawnictwo
Znak Literanova
Język
polski
Format
papier
Cykl
Na F/Aktach
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788383670003
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „I odpuść nam nasze..." do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
