Homilie okolicznościowe
Oddajemy w ręce Drogich Czytelników tomik homilii okolicznościowych o. Włodzimierza Zatorskiego OSB, doświadczonego kaznodziei i rekolekcjonisty. Autor za pomocą kazań opisuje jak bardzo sakramenty i liturgia są uobecnieniem Boga oraz Jego działania na ziemi. Przypomina w ten sposób teologiczne pojęcie łaski, bo to właśnie przez nią człowiek może mieć swój udział w nadprzyrodzonym życiu Trójcy. I tak realizuje się powołanie człowieka do wieczności. Całość przekazu można by wyrazić sentencją: „Miłość karmi się obecnością”, bo przez sakramenty Bóg, który jest miłością (por. J 4,8),pragnie być obecny w życiu ziemskim człowieka od jego narodzin po śmierć. Liturgiści powiedzieliby od chrztu do pogrzebu. Adresatami homilii są Adam i Ewa. To tylko pozornie fikcyjne imiona, gdyż pod nimi kryją się konkretni ludzie znani Autorowi. Czytelnikom daje to szansę odnaleźć cząstkę siebie w nich, wstawić w miejsce ich imion własne. Nawiązanie do pierwszych rodziców z Księgi Rodzaju każe myśleć o początku, o źródle, o podstawach, a przede wszystkim o tym, co zgodne z zamiarami Stwórcy. Homilie ojca Włodzimierza to zbiór cennych porad życiowych i wyjaśnień niektórych prawd wiary. Mogą być przydatne do modlitewnych rozmyślań. Kaznodziejom pomogą przy układaniu dobrych homilii. Chrzest małego dziecka niesie w sobie swoisty paradoks: z jednej strony chrzest oznacza narodzenie się do nowego życia, co zgadza się z nowością życia tego małego dziecka, z drugiej jednak to nowe życie dokonuje się przez śmierć, co w kontekście niemowlęcia może stanowić pewien wstrząs. Śmierć, o jakiej mówimy przy chrzcie, dotyczy starego życia i grzechów. Ponadto sam obrzęd jest raczej niezrozumiały, a nawet nieuchwytny dla niemowlęcia, raczej nikt z nas nie pamięta swojego chrztu. Ale właśnie dlatego może, chociaż cała liturgia odnosi się do dziecka chrzczonego, to jej treść jest zwrócona do nas, dorosłych biorących udział w tym chrzcie. Na nas bowiem spoczywa cała odpowiedzialność za właściwe wychowanie dziecka do dojrzałej wiary. Zatem ten chrzest staje się dla nas, jego świadków, wezwaniem do odnowienia naszego chrztu, pełniejszego wejścia w tajemnicę nowego życia, która sakramentalnie została nam dana kiedyś w niepamiętnym dzieciństwie. Ponadto to dziecko staje się dla nas wzorem, o czym mówi sam Pan Jezus: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego. Wskazałbym na dwa wymiary tego wzoru. Święty Paweł pisze: Wszyscy przez wiarę jesteście synami Bożymi – w Chrystusie Jezusie (Ga,26). To zupełnie niesamowita perspektywa. Nie jesteśmy po prostu „sobie”, „tak sobie”, ale jesteśmy „kimś dla” i to nie dla dowolnego kogoś, ale dla Boga. Odkrycie tej prawdy staje się dla nas kluczem do sensu naszego życia. W naszym życiu o coś chodzi i to nie o cokolwiek, ale o życie we więzi z Bogiem. Wszystko tutaj na ziemi przemija. Przeminie i samo życie, ale właśnie przez tę relację do Boga my pozostajemy i żyjemy. Sakrament chrztu odnosi się właśnie do tego misterium życia, pomimo czekającej każdego z nas śmierci. W Ewangelii Pan Jezus właściwie stawia nam prosty warunek uzyskania tego życia: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego (Mk 10,15). I tutaj odnajdujemy drugi wymiar: autentyczne, pełne ufności zawierzenie. Ten najprostszy gest jednak okazuje się wymagać wielkiej dojrzałości, która wyrasta z doświadczenia w swoim życiu zarówno swojej słabości, niewystarczalności i kruchości przy jednoczesnym pragnieniu czegoś więcej niż jesteśmy w stanie sami osiągnąć. To doświadczenie najczęściej wiąże się z niejedną przegraną, które trzeba umieć uznać i przyjąć. Wszystko, co sami osiągamy, jest ułomne i ostatecznie się kończy. Aby osiągnąć prawdziwe dobro, trzeba je umieć przyjąć od Boga. I tak bywa, że człowiek dopiero w swojej starości dorasta do prostoty dziecka, wcześniej uniemożliwiają mu to ambicje i poczucie siły. Przed Waszym synem otwiera się droga życia, pełna niebezpieczeństw, droga, która powinna doprowadzić do pełnego spotkania się z Bogiem w prostocie dziecka. Nasza dojrzałość i świadectwo powinno mu zawsze wskazywać na właściwą mądrość życia: pomóc mu odkryć obecność Boga, który jest Ojcem i udzielić w całej prostocie odpowiedzi na Jego zaproszenie do pełni życia.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
229 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC
Język
polski
Format
papier
Czas czytania
3 godz. 49 min.
Gatunek
religia
ISBN
9788373549807
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Homilie okolicznościowe" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
