Hazel Wood
Melissa Albert
Hazel Wood
Melissa Albert
„- Jestem dziewczyną – powiedziałam. – Osobą. - Jesteś jednym i drugim albo ani jednym, ani drugim. Jesteś historią, ale to nie czyni Cię mniej prawdziwą.” Długo zastanawiałam się jakie inne słowo pasowałoby do tej książki, ale chyba żadne nie określi jej lepiej niż „dziwna”. Dziwna na tyle, że jednocześnie rozumiem osoby, które się nią zachwycają i te, którym do zachwytów daleko. Główna bohaterka – siedemnastoletnia Alice – większość swojego życia spędziła uciekając wraz z mamą przed prześladującym je pechem. Gdy kobiety otrzymują list z informacją, że w Hazel Wood zmarła babcia Alice (autorka sławnej i mrocznej książki „Opowieści z Uroczyska” - Althea Proserpine),jej mama – Ella – będąc pewną, że wraz ze śmiercią Althei skończy się również ich pech – postanawia, że osiedlą się w Nowym Jorku i tam ułożą sobie życie. Przez kilka pierwszych miesięcy nic nie zapowiada większych kłopotów, aż nagle pewnego dnia Alice wraca do domu i odkrywa, że jej mama została porwana i jedyną wiadomość jaką zdążyła jej zostawić, to żeby trzymała się z daleka od Hazel Wood. Jak się pewnie każdy domyśla – pierwsze, co postanawia bohaterka, to dotarcie tam za wszelką cenę, by uratować swoją mamę. Czy jej się to uda – przekonajcie się sami. Muszę powiedzieć, że wiele czynników złożyło się na to, że ta powieść była bardzo intrygująca. Jednym z nich jest fakt, że kręciła się ona wokół postaci, której przez większość czasu fizycznie tam nie było i wokół książki, która została wycofana z obiegu, przez co jej zdobycie graniczyło z cudem. Oprócz tego przedstawiona tu historia owiana była tajemnicą, co sprawiało, że z zainteresowaniem przewracałam kolejne strony, by w końcu dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi. I choć jest to książka fantasy (wyjątkowo osobliwa, nawet jak na ten gatunek ;) ) – to, co stanowi jej oś, można odnieść do sytuacji, która zdarza się w prawdziwym życiu. Mowa tu o próbie odwrócenia losu, wyrwania się z życia, które zaplanował dla nas ktoś inny i o walce o to, by móc żyć tak, jak my tego chcemy, zamiast odgrywać tylko jakąś narzuconą nam rolę. Dodatkową atrakcją były tutaj znajdujące się przed każdym rozdziałem obrazki, które oprócz upiększenia książki, stanowiły nawiązanie do tego, co się w danym rozdziale wydarzy. To również zwiększało zainteresowanie i budziło ciekawość odnośnie tego, jaką rolę będą miały takie rzeczy jak na przykład klatka dla ptaków, czy przewrócony kieliszek do wina. Szczerze mówiąc przeczytałam sporo powieści z gatunku fantasy, więc nadprzyrodzone rzeczy mi nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie – bardzo je lubię, ale... Z reguły każdym wymyślonym światem rządzą jakieś zasady, natomiast tutaj jakby ich nie było i wydarzyć się mogło dosłownie wszystko. Dla wielu na pewno będzie to ogromną zaletą, ponieważ dzięki temu czytelnika czeka wiele zaskoczeń, niemniej jednak mnie z jakiegoś powodu niezupełnie się to podobało. Może dlatego, że czasami się gubiłam (również dlatego, że autorce zdarzało się skakać po wątkach),przez co ciężko mi było dać się całkowicie pochłonąć tej powieści. To, co również wyróżnia tę książkę na tle innych, które czytałam z tego gatunku – to brak wątku romantycznego. A czy jest to wada, czy zaleta – niech każdy oceni to indywidualnie według swojego gustu i swoich potrzeb. ;) A jeśli chodzi o mój największy zarzut do tej książki… Przeszkadzały mi obecne w niej wulgaryzmy, gdyż są one czymś, czego w książkach dla młodzieży nie toleruję, w żadnej ilości. Zdaję sobie sprawę z tego, że młodzież czasami odzywa się o wiele gorzej, niż zostało to tutaj ukazane i że u niektórych niestety zdarza się to co drugie słowo… Ale dla mnie to właśnie powód, dla którego tym bardziej nie należy tego promować. Przeszkadzało mi też jeszcze kilka innych, drobnych rzeczy. Drobnych na tyle, że żadna z nich sama w sobie nie popsułaby mi odbioru całej książki, ale wszystkie razem już w pewnym stopniu to zrobiły. Dla przykładu podam dwie z tych rzeczy: 1. Córka mówiąca do swojej mamy po imieniu… Co dla mnie jest oznaką braku szacunku. 2. Alice wspominająca, że jako dziesięciolatka wiedziała co oznacza słowo „przedawkować” i robiła swojej mamie martini. Chyba zgodzicie się ze mną, że jest to dziwne? Jednak mimo moich zastrzeżeń uważam, że jest to lektura godna uwagi ze względu na to, że wprowadza do gatunku (i w ogóle do literatury) coś nowego. Myślę również, że jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy lubią baśniowe (i przy tym odrobinę mroczne) klimaty. Na koniec chciałabym zaznaczyć, że pomimo tego, że książka nie do końca wpasowała się w mój gust – nie żałuję spędzonego z nią czasu i jestem ciekawa kolejnego tomu, dlatego też po dłuższym zastanowieniu przyznaję ocenę 7/10. :) P.S: Potraficie sobie wyobrazić, że idziecie po ulicy i spotykacie na przykład Calineczkę? Naszą Alice spotkało coś podobnego, z tym, że napotkana przez nią postać nie była tak urocza jak ta stworzona przez Andersena… A skoro już przy tym jesteśmy – ja chyba po prostu wolę takie baśnie w stylu Andersena właśnie, więc może też dlatego ta odsłona baśniowości nie do końca mnie oczarowała. Nie znaczy to jednak, że Was nie oczaruje całkowicie, więc (jeśli lubicie ten gatunek lub po prostu zaciekawił Was opis) zachęcam do tego, byście sami sprawdzili, jakie wrażenie „Hazel Wood” zrobi na Was. :)
Szczegóły
Rok wydania
2019
Liczba stron
376 str.
Wydawnictwo
Media Rodzina
Język
polski
Format
papier
Cykl
The Hazel Wood (tom 1)
Gatunek
literatura młodzieżowa
ISBN
9788380085015
Dodaj „Hazel Wood" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


