Happy End
Marcin Podlewski
Happy End – szczęśliwe zakończenie, czy aby na pewno? Powieść Marcina Podlewskiego dziennikarza, twórcy licznych opowiadań i laureata wielu konkursów, dała mi nieźle popalić. Dawno miałam tak bardzo zaskakujące tete a tete z książką, może dlatego że teoretycznie fantastyka, a właściwie fantastyka naukowa jest gatunkiem, który niekoniecznie umiem czytać, ponieważ wszystko próbuję analizować, co oznacza, że jestem z góry na przegranej pozycji. „Happy End” nie poddaje się żadnej logice, no bo jak wyjaśnić Aberracje - przedziwne zakłócenia rzeczywistości, charakteryzujące się nagłym spadkiem temperatury, wyładowaniami elektrycznymi, dźwiękami o wysokiej częstotliwości, aż po „plamę cienia”. W sferze Aberracji wszystko jest możliwe, w końcu całkowicie zostaje zmieniona struktura rzeczywistości. Tak na chłopski rozum, aby łatwiej zrozumieć czym jest Aberracja, jest to wybuchowa mieszanka strefy mroku, czarnej dziury i załamania czasoprzestrzeni. Aberracjami zajmuje się, a właściwie zajmował, Tomasz Lebański – melancholik, wielki fan barbituranów i dobrej whisky. Wydał książkę dotyczącą owego zjawiska. Publikacja wywołała ogromne poruszenie, autorowi zarzucono nawoływanie do działań terrorystycznych i działanie na szkodę interesu publicznego. Cały nakład książki wycofano i wpisano ją do indeksu ksiąg zakazanych. Wydaje się, że sytuacja jest patowa, ale kiedy Tomasz poznaje Annę Krajec buntowniczą dziennikarkę, ta namawia go do podjęcia współpracy, celem odkrycia prawdy o Aberracji. Mimo pewnych oporów Lebański przystaje na propozycję Anny. W trakcie badań i odkrywania nowych źródeł informacji natrafiają na szokujące fakty. Jak wspomniałam powyżej, tak zaskakującej książki już dawno nie czytałam. Żeby było zabawniej długo się do niej przekonywałam. Przez kilka dni walczyłam z fabułą, licząc, że zrozumiem o co w niej tak naprawdę chodzi, bo proszę mi wierzyć, w niej nic nie jest takie, jakie na pierwszy rzut oka się wydaje. Wstęp jest szorstki i dziwaczny, miałam uczucie jakbym trafiła na inną planetę, lepiej, w inny wymiar, w którym - co gorsze - nie mówią w naszym języku. Jednak z czasem, z każdym kolejnym rozdziałem zatracałam się w historii opowiadającej – o ile tak mogę się wyrazić – o sile umysłu i o emocjach: czystych i pierwotnych, oraz o wybitnej zdolności do kreowania rzeczywistości. Autor stworzył fascynującą powieść, z fascynującym światem, pełnym zaskakujących elementów i wielowymiarowych postaci. Detale w tej powieści są wymuskane i ważne - wszystko ma znaczenie, ale jak może być inaczej, skoro w maksymalnie zakręconym świecie rzeczywistość dostaje bzika, w swoich wariacjach prowadzi do zatrważającego końca, w którym horror zacznie pełzać po ulicach, w zacienionej strefie rozpocznie się dance macabre, a dzieje się to wszystko w klaustrofobicznym klimacie zwiastującym nieuchronny koniec świata, gdzieś na pograniczu iluzji i rzeczywistości. Powieść Marcina Podlewskiego jest wyjątkową pozycją, niekonieczne łatwą w odbiorze, ale gwarantującą interesujące przeżycia, które przekraczają granice tego co znamy. Polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2013
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
Studio Truso
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788363966034
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Happy End" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
