Bookfolio
Gwiezdna Odyseja
fantasy, science fiction

Gwiezdna Odyseja

Kim Bo-Young

Sięgnąłem po „Gwiezdną Odyseję” Kim Bo-Young bez większych oczekiwań, a dostałem coś zaskakująco poruszającego i formalnie odważnego. To zbiór trzech opowiadań, które łączy kosmos, ale emocjonalnie i gatunkowo potrafią być od siebie bardzo daleko. Pierwsze opowiadanie to absolutna perełka. Powstało na zamówienie prywatnej osoby jako prezent na oświadczyny i… to czuć, ale w najlepszym możliwym sensie. Mamy tu science fiction disaster romance w formie listów. Katastrofa kosmiczna, ogromne odległości, czas i miłość, która musi się z nimi zmierzyć. Forma epistolarna działa tu mistrzowsko – każdy list boli trochę bardziej, bo niesie w sobie świadomość tego, co nieuchronne. Czytałem to z poczuciem, że autorce udało się połączyć zimną skalę kosmosu z bardzo intymnym ludzkim drżeniem. Rewelacja. Drugie opowiadanie jest bezpośrednią kontynuacją pierwszego, ale napisane z drugiej strony korespondencji – listy pisze odbiorca z pierwszej historii. I to jest ruch genialny. Ta zmiana perspektywy nie tylko pogłębia emocje, ale też sprawia, że całość nabiera nowego ciężaru. Jeśli ktoś chce, naprawdę warto czytać te dwa teksty z muzyką Kim Yuny w tle – ten melancholijny, lekko kosmiczny smutek idealnie rezonuje z treścią. Dla mnie to były dwa mistrzowskie teksty, które spokojnie mogłyby funkcjonować jako osobna, zamknięta książka. Trzecie opowiadanie to już zupełnie inna bajka. Styl, tempo i ambicje są gdzie indziej. To hard science fiction dla mądro-głowców – dużo astrofizyki, rozważań o naturze wszechświata, a jednocześnie zaskakująco dużo duchowości. Miałem wrażenie, jakby ktoś wrzucił do jednego tygla Cixina Liu i von Dänikena, ale bez popadania w tanią sensację. To tekst wymagający, momentami gęsty, bardziej do kontemplacji niż do emocjonalnego przeżywania. Doceniam go, choć zupełnie inaczej niż dwa pierwsze. „Gwiezdna Odyseja” to książka nierówna tylko na poziomie gatunkowym – jakościowo trzyma bardzo wysoki poziom. Dwa pierwsze opowiadania rozbiły mnie emocjonalnie, trzecie zmusiło do myślenia. I chyba właśnie za tę odwagę w sklejaniu tak różnych tonów i ambicji cenię ją najbardziej. To nie jest tylko science fiction o kosmosie. To science fiction o odległości – tej mierzonej w latach świetlnych i tej, której nie da się przeliczyć na żadne jednostki.

Szczegóły

Rok wydania

2025

Liczba stron

306 str.

Wydawnictwo

Kwiaty Orientu

Język

polski

Format

papier

Gatunek

fantasy, science fiction

ISBN

9788366658486

Dla bookstagrama

Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?

Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.

Przykład grafiki stories
Przykład grafiki post

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Gwiezdna Odyseja" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: podsumowanie czytelnicze
Przykład: post o przeczytanej książce

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.