Grom z jasnego nieba. Opowieść o sztuce, życiu i nagłej śmierci
Laura Cumming
Gdyby Laura Cumming nie była córką szkockiego malarza, być może nie stworzyłaby tej wyjątkowej książki, łączącej miłość i sentyment z detalicznym znawstwem omawianych postaci, dzieł i czasów, w których powstały. Jej ojciec, sam zachwycony holenderskim złotym wiekiem, zaszczepił w córce podziw dla malarstwa, często niesłusznie określanego jako powtarzalne, skupione na przedmiotach i portretach. Owszem, to codzienność jest tutaj najczęstszym modelem, ale trzeba spojrzeć na nie okiem autorki by zrozumieć, jak wiele detali dotychczas mam umykało. Główna ścieżka prowadzi nas przez życie Carela Fabritiusa - postaci w równiej mierze tajemniczej i pełnej białych plam w życiorysie, co sławnej za sprawą przepięknego portretu szczygla, który między innymi zrobi okładkę świetnej książki Donny Tartt. Ten krótko żyjący malarz, niczym duch i patron, zagląda nam przez ramię podczas całej podróży po kraju, pracowniach wielkich mistrzów, skromnych domach artystów, zaułkach i miejscach wychodzących nam naprzeciw z obrazów, dokumentów i opowieści. Dostępne fragmenty jego tajemniczego i tragicznego życia budują melancholijny nastrój, który idealnie łączy się ze wspomnieniem o ojcu autorki i jego sztuce. W kontraście do łagodności wspomnień, autorka buduje intensywny obraz artystycznego życia ówczesnej Holandii. Odpływamy w kierunku Rembrandta, jego nauczycieli i uczniów, przyjaciół i konkurentów. Każdy dostaje swoją chwilę, która przybliża życie i twórczość artysty. Jest tu zapatrzenie się w łyżwiarzy Avercampa, spojrzenie na Delft oczami Vermeera, podróż poza miasta z van Ruisdaelem i do wnętrz z Samuelem van Hoogstratenem, aż po istotne obrazy zniszczenia spod pędzla Egberta van der Poela. To ostatnie odnoszą się do wielkiego wybuchu prochowni, która odebrała wiele żyć, w tym naszego ulubionego Fabritiusa. Każdy obraz jest obiektem analizy malarskiej i emocjonalnej, wiele przywodzi na myśl rozmowy z ojcem lub rodzinne wydarzenia. To James Cummings staje się drugim, towarzyszącym nam duchem, choć obu mężczyzn dzielą wieku. Autorka tkwi w zachwycie, wspomnienia nakłada na kolejne dzieła i artystów, spędza godziny na wpatrywaniu się w pejzaże, martwe natury, przede wszystkim zaś w niezwykłe dzieła Fabritiusa, których zachowało się zaledwie kilkanaście. Potrafi pisać w sposób, który oddaje piękno i trud, łączy zachwyt z rzeczywością, zderza współczesne techniki i myślenie z niezwykłym klimatem prezentowanego malarstwa. Jestem od lat wielbicielką tej sztuki, zapisującej holenderską codzienność w niezwykle kunsztowny sposób. Podróż z Laurą Cumming była więc dla mnie prawdziwą gratką, zabrała mnie do wnętrza starych dzieł, zatrzymała czas, pozwoliła wrócić do pięknej Holandii, która wydarła swoje ziemie morzu. Fabritiusa znałam z dwóch obrazów, cieszę się, że mogłam spojrzeć mu w oczy z autoportretów, przejść jego śladem, poszerzyć wiedzę o współczesnych mu artystów. Piękna, mądra książka. Polecam zwłaszcza miłośnikom malarstwa, zapadną się w opowieść podobnie jak ja. Katarzyna dziękuję Wydawnictwu Literackiemu
Szczegóły
Rok wydania
2026
Liczba stron
328 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Literackie
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788308086872
Dodaj „Grom z jasnego nieba. Opowieść o sztuce, życiu i nagłej śmierci" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena