Bookfolio

5/10 – PRZECIĘTNA Jak doszło do tego, że Green Arrow zmartwychwstał? Dlaczego nie pamięta ostatnich dziesięciu lat? Wszystko wskazuje na to, że demon Etrigan zna odpowiedzi na wszystkie te pytania. Ciężko będzie jednak je z niego wyciągnąć, ponieważ jego myśli skupiają się jedynie na posłaniu bohatera z powrotem do grobu. Aby więc dowiedzieć się prawdy o swoim wskrzeszeniu, Oliver Queen będzie musiał spotkać się ze swoim starym przyjacielem. Druga część „Kołczanu” to moim zdaniem komiks troszkę lepszy od swojego poprzednika, chociaż również zawierający kilka dość irytujących wad, do których zaliczam przede wszystkim jego zakończenie. Dziwne, sprawiające wrażenie wymyślonego i poprowadzonego na siłę, tak jakby Kevin Smith doszedł w scenariuszu do pewnego momentu, a tam nagle pojawiła się ściana. Nie da się jej obejść, ciężko przeskoczyć, nie można już zawrócić, więc jedyne co autorowi przyszło do głowy, to po prostu rozpędzić się i rozbić ją z baranka. To nie mogło się udać, ściana nadal stoi, Smith został z bólem głowy, a czytelnik musi się zadowolić naprędce wymyślonym, nieco głupiutkim rozwiązaniem zastępczym. Po za tym jednak fabuła „Kołczanu” ma kilka niezłych momentów. Intryga jest nawet ciekawa (fajnie, że Smith poszedł w obszary okultyzmu i demonologii),a wyjaśnienie genezy zmartwychwstania głównego bohatera jako tako trzyma się kupy. Sam Green Arrow nie jest już tak wkurzający jak w pierwszym tomie, ale że w przyrodzie nic nie ginie, to rolę irytującego gościa z powodzeniem przejmuje rymujący demon Etrigan. Na szczęście po za częstochowskimi rymami wydobywającymi się z paszczy wspomnianego demona, reszta dialogów stoi na przyzwoitym poziomie. Pod względem graficznym jest bardzo średnio, charakteryzujące się grubą kreską, sporą ilością plam czerni oraz brakiem dbałości o szczegóły ilustracje Phila Hestera nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia. Tradycyjnie do albumu z serii Wielkiej Kolekcji Komiksów DC Comics, również tym razem dodany został mały bonus w postaci reprintu „Flash Comics” #86 oraz #92, przedstawiających pierwsze występy Black Canary, bohaterki i późniejszej partnerki życiowej Green Arrowa. Oldskulowa produkcja z końcówki lat czterdziestych ubiegłego wieku, to oczywiście nic specjalnego, ale jako uzupełnienie stanowi fajną ciekawostkę. Ostatecznie uważam, że do komiksu „Kołczan” najlepiej pasuje słowo – PRZECIĘTNY. Sprawdza się ono bowiem w każdym aspekcie opisującym ten album. Mamy tu bowiem przeciętny scenariusz (z kilkoma lepszymi momentami, szczególnie w warstwie dialogowej),przeciętne rysunki, przeciętnego bohatera, przeciętne emocje. Nic dodać, nic ująć. Komiks tylko dla kolekcjonerów i największych fanów Uniwersum DC. Innym czytelnikom nie polecam.

Szczegóły

Rok wydania

2016

Liczba stron

144 str.

Wydawnictwo

Eaglemoss Polska

Język

polski

Format

papier

Cykl

Green Arrow: Kołczan (tom 2)

Gatunek

komiksy

ISBN

9788377186046

Inne książki tych autorów

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Green Arrow: Kołczan - Część 2" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.