Bookfolio
Gra o marzenia
literatura obyczajowa, romans

Gra o marzenia

Daniel Muniowski

Lubię czasami oglądać sobie filmiki z książkami na YouTube. Kanał strefy czytacza nie raz urozmaicił mi niejeden wieczór. Wiedziałam, że będę musiała przeczytać książkę, którą napisał właśnie ten youtuber. Debiuty również bardzo lubię, jednak w tym przypadku czuję ogromne rozczarowanie. To miała być historia obyczajowa z romansem w tle, niestety nie znalazłam tutaj ani jednego, ani drugiego. Powieść ta skupia się na Macieju, trzydziestojednoletnim mężczyźnie, weterynarzu, który nie do końca lubi swoją pracę, ale dzielnie ją znosi, bowiem zawód ten wybrała mu mama, więc jakoś trzeba sobie z tym radzić. Bohater ten prowadzi dość nudne i monotonne życie, opierające się w głównej mierze na wewnętrznych monologach. Sytuacja się zmienia, gdy niespodziewanie w jego ręce wpada paczka, zaadresowana do Anety, młodej, nieznanej mu kobiety. Zwrócenie przesyłki właścicielce zapoczątkuje nową znajomość. Jak się ona potoczy? Od takich książek nie wymagam wiele. Fajnie, jak takie pozycje otulają lekkością, ale i poruszają życiowe tematy, wydobywają emocje, oraz kuszą interesującą fabułą. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że w moim odczuciu „gra o marzenia” to historia pozbawiona jakiejkolwiek fabuły. Przez pierwsze pół książki nie dzieje się w niej praktycznie nic. Czytelnik skupia się na monologu głównego bohatera, który ma śmieszyć i może faktycznie, w niektórych momentach tak jest, ale po czasie zaczyna nudzić i irytować, więc ze strony na stronę wywrotka oczami staje się nieodłącznym elementem czytania. Sytuacja się zmienia, gdy Maciej poznaje Anetę. Tajemniczą kobietę, która jak się później okazuje, dźwiga na swoich barkach dość ciężką i chwytającą za serce przeszłość. Jej sytuacja rodzinna potrafi zaciekawić i wydobyć emocje, a świadomość, że takich rodzin niestety nie brakuje, jakoś tak bardziej wywołuje smutek. I to jest jeden, jedyny pozytyw tej powieści. Sama relacja między bohaterami z początku szła w dobrym kierunku, lecz niestety, bardzo szybko zboczyła z trasy. Niby to romans, a jednak do romansu daleko. Nie czułam tej chemii między nimi, iskierki pożądania, która rozpaliłaby moje zmysły. Nie czułam tej delikatności, otoczki jakiegokolwiek romantyzmu, pragnienia. Nie czułam dosłownie nic, bowiem tego tutaj nie ma. Sama kreacja głównych bohaterów także nie spełnia oczekiwań. Maciej to taki typowy facet, który pomimo swojej dorosłości nadal liczy się ze słowem matki i nie ma w nim nic interesującego, co mogłoby przyciągnąć do niego czytelnika. Aneta to bardziej wyrazista osobowość, lepiej wykreowana, ale nadal jej daleko do ideału. Ta dwójka może i tworzy fajny duet, lecz podczas czytania odnosi się wrażenie, że czytamy o nastolatkach, aniżeli dorosłych ludziach. Powieść tę ratuje Miłka, młodsza siostra Macieja. Bardzo fajna osobowość, jej dialogi potrafią rozweselić i wywołać uśmiech na twarzy. Ale i w tym przypadku pojawia się kolejny absurd. Jedenastolatka rozwiązująca problemy dorosłych ludzi, świetnie odnajdująca się w ich świecie, znająca odpowiedź na każde pytanie. Niestety, ale tego nie kupuję. Koniec końców książkę przeczytałam, wytrwałam do końca, momentami nawet fajnie się bawiłam, lecz na pewno nie będę polecać tej historii dalej i bardzo szybko o niej zapomnę. Nie twierdzę, ze to zła pozycja, bo po recenzjach widać, że ma ona także swoich zwolenników. Autor na pewno miał dobre intencje pisząc tę powieść. Pomysł dobry, potencjał też był, ale totalnie niewykorzystany. A szkoda, bo zapowiadało się naprawdę fajnie. Na plus zasługuje fajnie przedstawiony motyw walki o własne marzenia. Warto walczyć o to, czego się pragnie, bez względu na to, co myślą inni. Taka mała anegdotka.

Szczegóły

Rok wydania

2021

Liczba stron

352 str.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Luna

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura obyczajowa, romans

ISBN

9788366863620

Dla bookstagrama

Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?

Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.

Przykład grafiki stories
Przykład grafiki post

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Gra o marzenia" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: podsumowanie czytelnicze
Przykład: post o przeczytanej książce

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.