Głowa Kasandry
Marek Baraniecki
Głowa Kasandry
Marek Baraniecki
Lektura „Głowy Kasandry” Marka Baranieckiego jest miłą odmianą w mojej dotychczasowej przygodzie z literaturą postapokaliptyczną. Po „Metro 2033” i całej serii książek z „Uniwersum Metro 2033” byłem już mocno zmęczony mrocznym światem życia w podziemiach. Świata nękanego przez nadprzyrodzone istoty czy zmutowane organizmy po atomowym Armagedonie. Jednak moja wyobraźnia domaga się stałej dawki nowych doznań literackich także i z tej dziedziny. Przez przypadek sięgnąłem po książkę zupełnie nieznanego mi wcześniej autora. Książka została napisana w czasach, gdy istniały jeszcze na naszej planecie tylko dwa supermocarstwa odgrodzone szczelnym kordonem sojuszy i ideologii. Te dwa wojownicze szczepy ludzkie były uzbrojone w broń totalnego zniszczenia. Ich arsenał nuklearny wystarczał na wielokrotne, doszczętne zniszczenie przeciwnika. Świat pewnie ocalał tylko dzięki temu złowrogiemu paradoksowi, że nuklearna pożoga nie wyłoni zwycięscy, a tylko samych pokonanych. W latach 80-tych w Polskę były wycelowane rakiety atomowe państw NATO, ale i ponadto bratni Związek Radziecki również miał przygotowane rakiety średniego zasięgu na wypadek, gdyby przez nasz „tranzytowy kraj” przetaczała się na Wschód machina wojenna państw kapitalistycznych. Tak więc kawałek świat miedzy moją rodzinną Odrą a Bugiem zostałby „spustyniony”, niezależnie która strona by pierwsza zaatakowała lub zwycięsko wyszła z konfrontacji. W doktrynie wojennej obu antagonistycznych bloków przyświecała strategia odstraszania, która zakładała, że „jeżeli zaatakujesz mnie pierwszy i nawet osiągniesz swoje cele, ja zawsze będę miał jeszcze na tyle duży ukryty arsenał aby obrócić w nicość twoje terytorium. W tym celu obie strony budowały w pełnej tajemnicy podziemne silosy z wyrzutniami atomowymi. Uzbrajano okręty atomowe, które przez lata mogły ukrywać się w głębinach oceanu wszechświatowego, a następnie dokonać śmiercionośnej salwy atomowej ze swoich pokładów. Sowieci dodatkowo stosowali strategię mobilnych wyrzutni atomowych. Takie kompatybilne zestawy jeździły wzdłuż i wszerz wielkiego Kraju Rad i w każdej chwili z dowolnego miejsca mogły dokonać odpalenia swoich pocisków. Każda taka wyizolowana atomowa wyrzutnia, o okrętach podwodnych nie wspominając, podlegała decyzyjności indywidualnych dowódców lokalnej baterii. Były to bardzo niebezpieczne sytuacje, ze względu na jakże zawodny czynnik ludzki. Obawiano się samowoli, buntu lud terrorystycznego działania jednostki, która swoim czynem mogłaby spowodować atomowy efekt domina i unicestwić naszą cywilizację. W tym celu starano się jak najbardziej eliminować element ludzki automatyzmem centralnego systemu. Baraniecki w swojej wizji postapokaliptycznej właśnie skupił się na systemie wyizolowanych samodzielnych wyrzutni atomowych. W jego wizji świata po apokaliptycznej zagładzie ocalały tylko szczątki rasy ludzkiej, które żyją w rozproszonych oazach wolnych od skażenia. Jednak ocalałe życie jest terroryzowane przez bezduszny system atomowych rakiet balistycznych. Rakiety ciągle startują do swojej niszczycielskiej misji, pomimo iż twórcy tego systemu dawno nie żyją, a wojna jaką wywołali dawno się skończyła. Jednak automatyzm śmiertelnej machiny jest na to obojętny i nie spocznie dopóki będzie miał możliwości działania. Na domiar złego złowrogi system dysponuje bronią ostatecznego zniszczenia, tytułową „Głową Kasandry”, której przeznaczeniem jest zniszczenie całego życia na naszym globie w jednej atomowej eksplozji. Naprzeciwko tej zaprogramowanej zagładzie staje jeden straceniec, niejaki Todor Hornik. Czy jeden człowiek jest w stanie powstrzymać bezduszny system?
Szczegóły
Rok wydania
2008
Liczba stron
334 str.
Wydawnictwo
superNOWA
Język
polski
Format
papier
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788375780130
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Głowa Kasandry" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
