Głosy z otchłani
Krystian Piwowarski
Głosy z otchłani
Krystian Piwowarski
Głosy z otchłani są wizją przyszłości, być może nieodległej. Natura, którą z takim zapałem i oddaniem mordujemy, okaże się w końcu naszym śmiertelnym wrogiem, a my, usiłując przeżyć, utracimy całą wspaniałość, zwaną człowieczeństwem. Pozostaną nam tylko ręce, żeby zabijać, zęby, żeby gryźć, nogi, żeby uciekać, oczy, żeby szukać kryjówek, a także pierwotny, zwierzęcy instynkt. Wobec potęgi oszalałej natury zawiedzie AI – proteza ludzkiego mózgu, zawiodą niezawodne technologie, góry pieniędzy i oceany wpływów, zamilkną filozofowie i kaznodzieje, okażą się zbędni politycy i niepokonane armie. Wreszcie zawiedziemy my sami. Samych siebie. Będziemy wołać z otchłani, ale kto nas zrozumie,skoro niczego nie zdołaliśmy pojąć, kiedy jeszcze był czas, żeby się uratować. Czy w ogóle przetrwamy?
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
234 str.
Wydawnictwo
Warszawska Firma Wydawnicza
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788380115965
Dodaj „Głosy z otchłani" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


