Ginczanka. Nie upilnuje mnie nikt
Izolda Kiec
Ginczanka. Nie upilnuje mnie nikt
Izolda Kiec
W zbiorach United States Holocaust Memorial Museum znajduje się krótkie nagranie dokonane przez Juliena Bryana, amerykańskiego reżysera dokumentalistę, który utrwalał na taśmie filmowej tzw. życie codzienne w Polsce, Związku Radzieckim i III Rzeszy w latach trzydziestych. Nagranie to pochodzi z roku 1936 i przedstawia taneczny wieczór w słynnej warszawskiej "Cafe Adria". Przez parkiet suną roztańczone pary, przy stolikach siedzą goście, w tle grają muzycy. Ot, typowy dancingowy wieczór w modnym podówczas miejscu. W pewnym momencie tego filmu, kiedy ujęcie skupia się na roztańczonej sali, przed kamerą, na pierwszym planie, przesuwa się, właściwie - przepływa, pewna para. Mężczyzna obejmuje w tańcu kobietę, ta - ma się wrażenie - spogląda przez chwilę w oko kamery. Suną tak oboje w tańcu przez trzy, góra cztery sekundy. Tą kobietą jest Zuzanna Ginczanka. Cztery sekundy. Cztery sekundy z dwudziestu siedmiu lat, jakie dane było jej przeżyć. Książka Izoldy Kiec to kolejna z książek bezcennych i potrzebnych. Autorka dokonuje wnikliwej próby zrekonstruowania losów poetki, poczynając od arkadyjskiego dzieciństwa w Równem, przez wczesną dorosłość, udział w życiu literackim przedwojennej Warszawy, potem grozę wojny i konieczność przetrwania w ukryciu, aż po chwile ostatnie. Krótkie życie poetki zostało tu opowiedziane poprzez relacje współczesnych, listy, wspomnienia, dokumenty, fotografie. Dzięki szerokiej perspektywie otrzymaliśmy opowieść o polskich kresach, o przedwojennym Lwowie, Warszawie i Krakowie, opowieść o ludziach tamtego czasu, wplątanych w tryby historii. (Ważne jest także i to, że wreszcie czuję się usatysfakcjonowany obfitością i celowością wykorzystania materiału zdjęciowego). W świetle przedstawionych faktów oraz prawdopodobieństw wynikłych z wnikliwych dedukcji Ginczanka, jako człowiek i jako poetka, jawi się obciążona przygniatającym fatum, a zdrada tragicznie wpisuje się w cały jej krótki życiorys. Zdradzona przez ojca, zdradzona przez matkę, zdradzana podczas okupacji, co doprowadziło do wiadomego końca. Jako że nie sposób oddzielić życia poetki od jej dorobku znajdziemy tu także częste odwołania do Jej twórczości. Dlatego warto czytać tę biografię mając pod ręką wydanie wierszy zebranych Ginczanki. Cztery sekundy. Niczym spadająca gwiazda, która rozbłyska w ciemności, pozwala się zauważyć i podziwiać, po czym znika bezpowrotnie w tej samej ciemności. Cztery sekundy. Tak krótko i tak mało. A jednocześnie - tak wiele. I tak bardzo. Przeczytajcie tę biografię. Chwyta za serce. I trzyma mocno
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
450 str.
Wydawnictwo
Marginesy
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788366500075
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Ginczanka. Nie upilnuje mnie nikt" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
