Gen ryzyka w sobie miał...
Joanna Podsadecka, Adam Boniecki, Józefa Hennelowa, Adam Michnik, Janina Ochojska-Okońska, Anna Szałapak, Andrzej Szczeklik
Gen ryzyka w sobie miał...
Joanna Podsadecka, Adam Boniecki, Józefa Hennelowa, Adam Michnik, Janina Ochojska-Okońska, Anna Szałapak, Andrzej Szczeklik
O Jerzym Turowiczu opowiadają: ks. Adam Boniecki, Józefa Hennelowa, Krzysztof Kozłowski, Adam Michnik, Janina Ochojska-Okońska, Anna Szałapak, Andrzej Szczeklik, Stefan Wilkanowicz Jeżeli ktoś ma trochę oleju w głowie, to musi dojść do wniosku, że Turowicz był jednym z najwybitniejszych Polaków XX wieku. Iluż takich mamy? Można na palcach dwóch rąk policzyć. Jego autorytet nie wynikał z nadania. Po prostu w nim siedziało coś nieprzeciętnego. (Krzysztof Kozłowski) Brakuje mi jego ogromnego ładunku mądrości, ale takiej mądrości nieprzemądrzałej. I trudnego do opisania uroku... Był czarujący, szalenie mądry, równocześnie powściągliwy, pełen spokoju. (Józefa Hennelowa) Jerzy Turowicz – legendarny naczelny Tygodnika Powszechnego – w latach 1945-98 kierował pismem, które kształtowało postawy polskiej inteligencji XX wieku. Był jak opoka, na której opierała się nie tylko redakcja, ale i cała formacja intelektualna, skupiona wokół wartości chrześcijańskich. Jego wrażliwość społeczna, inspirowanie ważnych dyskusji o Kościele, bezkompromisowość wobec przejawów antysemityzmu i ksenofobii czy zaangażowanie w kształtowanie rzeczywistości po ‘89 nie zawsze spotykały się ze zrozumieniem. Dzisiaj, gdy tradycyjne dziennikarstwo powoli odchodzi w przeszłość, przywołanie postaci Jerzego Turowicza, zwłaszcza przez tych, którzy mieli okazję poznać go bliżej, ma szczególne znaczenie. Wśród rozmówców Joanny Podsadeckiej są bliscy współpracownicy i przyjaciele (Krzysztof Kozłowski, Józefa Hennelowa, Janina Ochojska, Adam Michnik, prof. Andrzej Szczeklik, Stefan Wilkanowicz, Anna Szałapak, ks. Adam Boniecki). Kreślą portret człowieka wybitnego – głęboko prawego, dobrego, odważnego, dbającego przy tym o zwyczajne, ludzkie relacje – jego przyjaźń była darem niezwykłym. Warto – dzięki tej wyjątkowej książce – zajrzeć do świata, w którym oczywiste wartości nie podlegają dyskusji, a otwarcie na innych rodzi więzi niepodatne na upływ czasu.
Szczegóły
Rok wydania
2012
Wydawnictwo
Wydawnictwo Naukowe PWN
Język
polski
Format
papier
Gatunek
reportaż
ISBN
978-83-01-16884-1
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Gen ryzyka w sobie miał..." do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
