Gdzie dawniej śpiewał ptak
Kate Wilhelm
Gdzie dawniej śpiewał ptak
Kate Wilhelm
Jedenasta część Wehikułu Czasu i wreszcie w roli głównej kobieta! Kate Wilhelm, zmarła dwa lata temu amerykańska pisarka science-fiction, jest jedną z pierwszych przedstawicielem płci pięknej, która odbierała najważniejsze wyróżnienie dla książki science fiction lub fantasy – Nagrodę Hugo. Przed nią, ta sztuka udała się między innymi: Anne McCaffrey, Ursuli K. Le Guin i Leigh Brackett. Debiutowała opowiadaniem w 1956 roku. „Gdzie dawniej śpiewał ptak” jest jej szesnastką w kolejności chronologicznej książką i jedyną, za którą została uhonorowana nagrodą Jupitera i Locusa. W swojej najsłynniejszej powieści Wilhelm kreuje świat postapokaliptyczny. Idzie tym samym w ślady Mary Shelley, którą do dzisiaj uznaje się za pionierkę tego gatunku, dzięki książce „Ostatni człowiek”. W odróżnieniu od swojej poprzedniczki, jak i w opozycji do wielu innych pisarzy, Wilhelm zamiast na technice i emocjach człowieka postawionego w sytuacji granicznej, skupia się na klonowaniu. Tło, rozumiane jako krajobraz Ziemi po katastrofie, jest tu zarysowane bardzo cienką kreską. To nie jest świat Tolkiena, który dzięki bajecznym opisom możemy poczuć, dotknąć, skonstruować na macie z dbałością o każdy detal. W „Gdzie dawniej śpiewał ptak” mamy mało opisów, a nawet te, które się pojawiają, są skąpe w szczegóły. Trochę podobnie jest z bohaterami. Ich motywacje, myśli i emocje są tłumione. Nie ma tu pędzącej akcji, polifonii czy ciągłej ucieczki przed nieznanym. Autorka przykuwa uwagę czymś zupełnie innym – filozoficznymi przemyśleniami o naturze i człowieku. Literatura postapokaliptyczna jest wbrew pozorom bardzo różnorodna, choć trzymająca się pewnych sztywnych ram. Zrodziła się z panujących w społeczeństwie lęków. Jakich? Tu pojawiają się tematy specyficzne dla danej epoki: konflikty zbrojne, religia, nieudane eksperymenty technologiczne, zbuntowana sztuczna inteligencja, terroryzm, zachłanni dyktatorzy. Jest też przyroda. I to właśnie o niej pisze Wilhelm. W jej świecie apokalipsa była efektem wielu czynników: zmian klimatycznych, chorób, konfliktów nuklearnych i bezpłodności. Aby przetrwać, bogata rodzina tworzy odizolowany ośrodek naukowy, w którym dokonuje klonowania. To właśnie temu procesowi przyglądamy się przez większość książki. Sztuczna inteligencja ma jednak swoje ograniczenia i w starciu z potęgą natury, przegrywa z kretesem. Okazuje się, że życia nie da się powielić i odkupić, a za błędy polityczne, trzeba będzie zapłacić najwyższą cenę. „Gdzie dawniej śpiewał ptak” jest ciekawą wizją, z wyraźnie zaznaczoną tezą, która już prawie 50 lat temu ostrzegała ludzkość przed błędami, które później stały się faktem. To napisana prostym językiem relacja, o wciąż aktualnym przesłaniu. Bez nadmiernej sensacji, epatowania przemocą czy zasypywaniem czytelnika technicznymi szczegółami. Także bez banału, czego pewnie nie udałoby się osiągnąć, gdyby książka pisana była dzisiaj, w erze Eko. Spełnia najważniejsze role literatury postapokaliptycznej: przestrzega, porusza i interesuje. A finalnie, pozostawia człowieka z najgorszym – z własną obecnością. Warto ją znać. Recenzja ukazała się pod adresem http://melancholiacodziennosci.blogspot.com/2020/08/recenzja-gdzie-dawniej-spiewa-prak-kate.html
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
296 str.
Wydawnictwo
Rebis
Język
polski
Format
papier
Cykl
Wehikuł czasu [Rebis]
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788381881135
Dodaj „Gdzie dawniej śpiewał ptak" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


