Gdybym miała twoją twarz
Frances Cha
„Mimo że zamieszkana przez miliony ludzi, Korea jest wielkości akwarium, gdzie każdy ma na oku każdego. […] Lokalizują cię na krajowej drabinie statusu i wypluwają, zanim zdążysz mrugnąć.” Pięć Koreanek stara się poradzić sobie z codziennymi problemami i nierównościami. Można pomyśleć – chociażby patrząc na tytuł – że to książka o wygórowanych standardach piękna. Nie zgadzam się z tym w pełni. Owszem, wygląd odgrywa tu wielką rolę, ale to przede wszystkim historia o dążeniu do nieosiągalnej perfekcji i wygórowanych, niesprawiedliwych oczekiwaniach. Odpowiedni wygląd to jedynie jedna ze składowych decydujących o statusie społecznym, takich jak ukończona szkoła, pochodzenie czy bycie mężatką. Jeśli zapamiętacie z tej książki jakieś nowe dla siebie, koreańskie słowo, prawdopodobnie będzie to „sanggyeollye”, spotkanie rodzin w celu ustalenia daty ślubu młodych. A jak już piszę o słownictwie – jest wplatane naturalnie i nie ma go za dużo, dzięki czemu taki laik jak ja nie musi ciągle zaglądać do słowniczka na końcu książki, a jednocześnie może się dowiedzieć czegoś więcej. Od początku ujął mnie styl. Jest w nim coś szczerego, prostego, momentami dziwnie poetyckiego. Szacunek dla autorki, Frances Cha, i tłumaczki, Urszuli Gardner, bardzo dobrze się to czyta. Przeszłość bohaterek podawana jest w urywkach, w niechronologicznej kolejności, ale nie budzi to problemu w zorientowaniu się, o co chodzi. Ich teraźniejszość jest równie interesująca, tak jak poznawanie różnych perspektyw. W przypadku, gdy mamy kilka narratorek, zawsze będzie się miało faworytki – dla mnie najciekawsze były wątki Miho i Gyuri. Szkoda, że Sujin, równie ważna co pozostałe cztery postaci, nie doczekała się ani jednego rozdziału ze swojej perspektywy. Łyżką dziegciu w tej beczce miodu była dla mnie Wonna, która najbardziej odcinała się od reszty, a jej wątek prawie wcale nie przeplatał się z pozostałymi bohaterkami. „Gdybym miała twoją twarz” przedstawia problemy Korei, ale można je odnieść też do naszej rzeczywistości. Jest to też po prostu dobrze napisana, ciekawa książka.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
304 str.
Wydawnictwo
Mova
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788366890794
Dodaj „Gdybym miała twoją twarz" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena