Bookfolio
Ganbare! Warsztaty umierania
reportaż

Ganbare! Warsztaty umierania

Katarzyna Boni

Książka, której tematyka mnie totalnie zaskoczyła i która ukazała mi Japonię z innej perspektywy, tej bardziej ludzkiej, bo niestety ktoś, kto nie fascynuje się tym krajem na co dzień, nie zna mentalnej strony społeczeństwa samurajów, ich traum, przeżyć, tęsknot. Japonia, z racji położenia geograficznego w bardzo aktywnej strefie sejsmicznej, permanentnie narażona jest na trzęsienia ziemi o różnej intensywności, konsekwencją których często są tsunami, niosące za sobą mniejsze lub większe zniszczenia materialne czy straty w ludziach. I choć można by powiedzieć, że jest to element życia Japończyków, to każde takie zdarzenie jest dramatem dla tych, którzy stracili bliskich bądź dorobek całego życia. Jednak to, co zdarzyło się 11 marca 2011 roku nie mieściło się w wyobraźni żadnego z mieszkańców tego wyspiarskiego państwa. Najpierw bardzo silne trzęsienie ziemi, a kilka minut po nim potężne tsunami, którego siły i zniszczeń nikt nie był w stanie sobie wyobrazić. Sięgające blisko 20 metrów fale rozwścieczonego oceanu zmiotły z powierzchni ziemi wszystko, co znalazło się na ich drodze, dokonując również ogromnych zniszczeń w położonej nad brzegiem morza elektrowni atomowej w Fukushimie. Ukazana przez autorkę reporterska relacja z walki pracowników tego giganta, aby nie dopuścić do ogólnokrajowego skażenia radioaktywnego, ich determinacja, a niekiedy całkowita bezradność, to pasjonująca i wstrząsająca opowieść. Ale w tym reportażu najważniejszą rolę odgrywają ludzie, którzy pomimo upływu lat od tamtych dramatycznych zdarzeń, wciąż nie potrafią wyleczyć się z traum, lęków, tęsknoty za bliskimi, strachu o przyszłość, o zdrowie najbliższych, własne życie. Nie wiedzą, czy ich rodzinne strony, domy, gospodarstwa są wolne już od skażeń, czy jest sens do nich wracać. Wciąż prześladują ich duchy przeszłości, nawiedzając ich w snach, nie pozwalając na normalne życie. Niektórzy nadal szukają w oceanie kości swoich córek, synów czy żon, bo tylko wtedy będą mogli ich naprawdę pożegnać. Najbardziej kuriozalną dla mnie historią, stał się opis porządkowania domów i gospodarstw po skażeniu atomem; jedynymi zalecanymi przez władze środkami była woda, ręczniki papierowe, rękawiczki, worki na radioaktywne odpady, ewentualnie woda pod ciśnieniem, a dalej od domu - grabie, łopaty i też worki, ale to tylko 20 metrów od domostwa. " Kiedy w Japonii chcesz kogoś zmotywować do działania, wołasz Ganbare! – „Daj z siebie wszystko! Trzymaj się! Dasz radę!”. Od 2011 roku to okrzyk, który na zniszczonej północy Japonii słychać wszędzie. Niektórzy mówią, że mają już go dosyć."

Szczegóły

Rok wydania

2016

Liczba stron

304 str.

Wydawnictwo

Agora

Język

polski

Format

papier

Gatunek

reportaż

ISBN

9788326823862

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Ganbare! Warsztaty umierania" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena