Fortepian moja miłość
Elwira Fibiger
Fortepian moja miłość
Elwira Fibiger
Błyszczał w salonach i na wspaniałych statkach pasażerskich jak „Chrobry”, gościł na wielkich wystawach – choćby na tej światowej w Nowym Jorku, z której już nie wrócił. Zdobywał prestiżowe nagrody, doceniali go wielcy artyści, a wśród nich Józef Wieniawski, Jan Kiepura, Artur Rubinstein, Henryk Melcer-Szczawiński, Stanisław Leopold Szpinalski. Czy gdyby nie okrutne lata wojny i komunizmu, dzisiaj marka „Arnold Fibiger” mogłaby konkurować ze „Steinway & Sons”? Fortepian moja miłość to nie tylko ciepła opowieść o twórcy znakomitego instrumentu „Arnold Fibiger” (późniejsza „Calisia”),ale także historia burzliwych losów rodziny i fabryki, która dzisiaj istnieje jedynie w ludzkich wspomnieniach, tych o wspaniałych kobietach, mężczyznach, miłości i wielkich ludziach fortepianu.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
224 str.
Wydawnictwo
Księży Młyn Dom Wydawniczy Michał Koliński
Język
polski
Format
papier
Gatunek
sztuka
ISBN
9788377296486
Dodaj „Fortepian moja miłość" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


