Bookfolio
Firstlife. Pierwsze życie

Firstlife. Pierwsze życie

Gena Showalter

literatura młodzieżowa

UWAGA ZAGROŻENIE WYSOKIM POZIOMEM IRYTACJI!!! POMYSŁ ciekawy, a WYKONANIE ech mogło być o niebo LEPIEJ, ALE jakoś da się ŚCIERPIEĆ, gdy ma się nadzieję do końca, że coś się zmieni, szczególnie w postępowaniu głównej bohaterki, która tak naprawdę NIE wyróżnia się niczym nadzwyczajnym. To że jakoś zacisnęła zęby w zakładzie i wytrzymywała tortury mogło mnie bardziej ruszyć, gdyby nie to, że gdy otwierała swoja buziulkę to ech ech następował lawinowy spadek sympatii do dziewuszki. Bożesz, ona nawet w końcu sama przyznaje, że zachowywała się jak głupia - dobrze, że choć zauważyła, ALE czy choćby zmądrzała po drodze? Hmm nie wydaje mi się ;) A cały koncept książki polegający na WYBRANIU przez nią ścieżki pośmiernej, a raczej w jej przypadku trwanie w OŚLIM uporze, że "hmmm już mam dać odpowiedź, tak tak, ALE nie jednak się rozmyśliłam, to zbyt poważna decyzja" Niby ciężko jej było patrzeć na cierpienie innych po drodze, ALE uparta do końca i za to od początku miałam ochotę palnąć ją w łeb :P Możliwe, że tak miało być - ten poziom irytacji był zamierzony przez pisarkę - masz dość czytania, ALE chcesz wiedzieć więcej, poczuć się oświeconym to czytaj dalej jak głupi :P No i dałam szansę i brnęłam dalej. Jak dobrze, że jak już wylazła z ZAKŁADU to zaczęło być ciekawiej i to trzymało mnie przy tej powieści i dwójka męskich bohaterów, u których na szczęście ujawniono co nie co przeszłości, bo tak z początku byli również drażniący jak i sama nasza bohaterka, a te teksty a la ksywki oj tłumacz zaszalał i aż nie wiadomo czy się śmiać czy płakać - no żal.pl ;) W pewnym momencie męscy bohaterowie zaczęli mi przypominać braci Salvatore tyle że tym razem Stefan (facio z Trójeczki) pałał bardziej braterską miłością, choć pisarka zapewne chciała z tego zrobić rasowy trójkąci, ALE wg mnie jej nie wyszło, a ten drugi nawet nadawał się na Damona :) - arogancki dupek, który tak naprawdę ma złote serducho, ba i musi być powalająco przystojny! Szczerze to wyznania miłosne, bądź wzdychanie bohaterki do naszego przystojniaczka nie wywarło na mnie wrażenia - NIE CZUŁAM TEGO! Pod koniec no może OCIUPINKĘ, ALE nie żebym pałała ze szczęścia w tej kwestii ;) I szczerze nie dziwię się, że na goodreads u większości ta pozycji zyskuje 1/5 aż tak słabo, bo naprawdę jeśli nie strawi się głównej bohaterki to będzie męczarnia i tyle, a nie przyjemność z czytania. Ja jakimś sposobem zdzierżyłam i o dziwo jestem ciekawa co będzie dalej, ALE cieszę się, że nie zakupiłam tej powieści i mam nadzieję, że drugi tom będzie dostępny w bibliotece jak już się ukarze. Tym razem sami ZDECYDUJCIE czy macie ochotę na lekturę typu mam "Ochotę wyrzucić ją przez okno, ALE coś mnie trzyma przy niej". ;)

Szczegóły

Rok wydania

2017

Liczba stron

432 str.

Wydawnictwo

HarperCollins Polska

Język

polski

Format

papier

Cykl

Wieczne życie (Everlife) (tom 1)

Gatunek

literatura młodzieżowa

ISBN

9788327625038

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Firstlife. Pierwsze życie" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.