Fire Punch #1
Tatsuki Fujimoto
Fire Punch #1
Tatsuki Fujimoto
Postapokaliptyczny świat, który zamarzł. Ludzie obdarzeni mocami niczym X-Meni. Kanibalizm, okrucieństwo, groza, absurd. Zemsta silniejsza niż najstraszniejsza śmierć i sceny niemal jak z jakiegoś horroru gore. Tylko w mandze można było zmieszać to wszystko, tak aby wyszedł przerażający horror w świecie lodowej apokalipsy, pełen akcji i scen rodem ze slashera, pomysłowych, ale tak szokujących, że niejednego czytelnika odrzuci. Ale to działa. Tylko w mandze mogło to zadziałać. Otwarcie historii to właśnie niemal czysty horror, który wstrząsa, kreśli szalonymi pomysłami okrutny portret głównego bohatera, a potem autor zaczyna odsłaniać przed nami postapokaliptyczny świat. Świetne otwarcie, pełne mocnych scen, od razu odsiewające czytelników, na tych którzy porzucą zniesmaczeni serię i tych którzy w tym obłędzie z zaciekawieniem się zanurzą.
Szczegóły
Rok wydania
2019
Liczba stron
208 str.
Wydawnictwo
Studio JG
Język
polski
Format
papier
Cykl
Fire Punch (tom 1)
Gatunek
komiksy
ISBN
9788380014916
Dodaj „Fire Punch #1" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


