FILM NA ŚWIECIE, Nr 307-308/1984 – kino polskie: Zbigniew Cybulski, kino jidysz, Pola Negri, Roman Polański, Bolesław Matuszewski, Władysław Starewicz
praca zbiorowa
FILM NA ŚWIECIE, Nr 307-308/1984 – kino polskie: Zbigniew Cybulski, kino jidysz, Pola Negri, Roman Polański, Bolesław Matuszewski, Władysław Starewicz
praca zbiorowa
TROCHĘ BLASKU: WSTĘP 1. Niniejszy zeszyt „Filmu na świecie” wiąże się z dwoma wydarzeniami. Pierwszym z nich jest czterdziestolecie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, więc dobra okazja, żeby zastanowić się nad naszym kinem. Drugim — doroczne, tym razem w Rybniku, Ogólnopolskie Seminarium Dyskusyjnych Klubów Filmowych właśnie o filmie polskim. Oczywiście, ten zeszyt "Filmu na świecie” nie jest zbiorem materiałów seminaryjnych, lecz indywidualną inicjatywą redakcji, opracowaniem samodzielnym i lekturą dodatkową. Mam nadzieję, że Czytelnicy przyjmą życzliwie ten mały almanach kina polskiego, że każdy znajdzie coś, co go zainteresuje lub mu się spodoba. 2. Zakres tematów wyprowadziliśmy poza okres czterdziestolecia powojennego i rozciągnęliśmy na całe kino polskie, od jego zarania. Tak zrobiliśmy z kilku powodów. Cechą charakterystyczną Polaków jest coś, co zwykło się nazywać pamięcią i świadomością historyczną; tego faktu nie można przeoczyć, zwłaszcza gdy chodzi o zjawiska artystyczne. Film polski, mimo przerw, mimo ewolucji artystycznej i technicznej, mimo nawet zmian w myśleniu i podejściu — zachowuje ciągłość. Kino powojenne nie zaczęło się od zera. Łącznikami między przeszłością i współczesnością byli między innymi filmowcy, którzy mieli już dorobek zrealizowany przed rokiem 1939. Wreszcie, a to najważniejsze — takie ujęcie daje rozległą perspektywę, pozwala dostrzec to, co się powtarza, i to, co jest jednorazowe. Kino polskie, przynajmniej w swych ważnych osiągnięciach, było ściśle związane z życiem narodu. I zawsze, pośrednio lub bezpośrednio, wprost lub aluzyjnie odbijało to, co najlepiej wyrazić słowami Eklezjasty: Jest: „ ...czas milczenia i czas mówienia. Czas miłowania i czas nienawidzenia. Czas wojny i czas pokoju”. 3. Niniejsze opracowanie składa się jakby z jedenastu rozdziałów, względnie tematów czy haseł. Są one różne, punktem wyjścia jest bądź nazwisko filmowca, bądź zjawisko filmowe. Mimo różnorodności chronologicznej i tematycznej, mają wspólną cechę: to doniosłe fakty w polskiej kulturze filmowej, tak doniosłe, że stały się naszym twórczym wkładem w powszechną historię kina. Przyjmując taki punkt widzenia, uważny Czytelnik może zgłosić choćby następujące zastrzeżenia: dlaczego w okresie międzywojennym pominięto postać tak ważną, jaką jest Józef Lejtes? dlaczego w okresie powojennym pominięto postać tak ważną, jaką jest na przykład Andrzej Munk? Odpowiedź jest prosta. Do niektórych najważniejszych wydarzeń kina polskiego będziemy wracać. Jeśli chodzi na przykład o Józefa Lejtesa, opracowaliśmy o nim zeszyt monograficzny piórem Jacka Cybusza, nie było więc potrzeby powtarzać materiałów. I po drugie — niniejszy „Film na świecie” jest jakby małą skarbnicą kina polskiego. Małą, to znaczy nie pełną, nie wyczerpującą. Im więcej takich opuszczeń odczuje Czytelnik, tym lepiej dla kina polskiego, bo staje się to dowodem, że ta skarbnica jest większa, niż ją przedstawiliśmy. 4. Gdy po kilkumiesięcznej przerwie, spowodowanej stanem wojennym, „Film na świecie” zaczął się ponownie ukazywać, w zeszycie nr 281—282 zamieściliśmy deklarację redakcyjną, z której godzi się przypomnieć urywek: „Sztuka filmowa jest bardzo różnorodna, także bardzo różnorodne są poglądy i opinie o tej sztuce. Dołożymy starań, żeby uchwycić tę różnorodność, która jest odbiciem różnorodności świata. Pośrednio sprowadza się to do przekonania, że różne style myślenia i działania, poglądy i opinie nie tylko mogą, ale i muszą współistnieć ze sobą”. Wydaje mi się, a chciałbym, żeby moje zdanie podzielił i Czytelnik, że ten właśnie zeszyt „Filmu na świecie”, właśnie o kinie polskim spełnia najlepiej redakcyjną obietnicę. Bo jakaż jest w nim różnorodność tematów i spraw! Bolesław Matuszewski i Włodzimierz Puchalski, Pola Negri i Zbigniew Cybulski, Roman Polański i Andrzej Wajda, Władysław Starewicz i Ryszard Bolesławski, kino jidysz i sztuka operatorska. Także jakaż różnorodność autorskich ujęć i metod. Artykuły pisane z rygorem naukowym i eseistyka krytyczna, wspomnienia i próby interpretacji semiologicznej, analityka i publicystyka. Zrozumiałe, iż żaden z tematów nie został w pełni wyczerpany, zresztą nie o to chodziło. To tylko takim czy innym sposobem zasygnalizowanie zjawiska, zwrócenie na niego uwagi, przypomnienie. Mimo to wiele tekstów, pisanych specjalnie dla "Filmu na świecie”, wnosi nowe fakty i przytacza niepublikowane dotąd materiały. Także stara się oświetlić sprawy w nowy sposób. ALEKSANDER LEDÓCHOWSKI [redaktor naczelny] * * * SPIS TREŚCI: WSTĘP Aleksander Ledóchowski — Trochę blasku BOLESŁAW MATUSZEWSKI Zbigniew Czeczot-Gawrak — Filozof i twórca dokumentu WŁADYSŁAW STAREWICZ Władysław Jewsiewicki — Władysław Starewicz Władysław Starewicz — Pamiętniki (fragmenty) Władysław Starewicz — Plastyka ożywiona POLA NEGRI Ireneusz Dembowski — Dwa oblicza Poli Negri Pola Negri — Życie i marzenia w filmie (fragmenty) RYSZARD BOLESŁAWSKI Marek Kulesza — Wędrowiec KINO JIDYSZ Jerzy Uszyński — O kulturze i kinie jidysz Rachel Ertel — DYBUK Richard Marienstras — DYBUK — realizm magiczny Ireneusz Dembowski — Wstęp do filmografii Nuta Węsierska — Filmografia WŁODZIMIERZ PUCHALSKI Tadeusz Chrzanowski — Włodzimierz Puchalski jakim go pamiętam Maciej Łukowski — Spotkania z Puchalskim Aleksander Ledóchowski — Bliski ZBIGNIEW CYBULSKI Kazimierz Kutz — ...Fale, które wracają ANDRZEJ WAJDA Andrzej Wajda — O filmie ROMAN POLAŃSKI Waldemar Piątek — Labirynt Jurij Łotman — Winny jest nóż OPERATORSTWO Jerzy Wójcik — Nie rzeźby DYSKUSYJNE KLUBY FILMOWE Jerzy Toeplitz — W służbie filmowej kultury
Szczegóły
Rok wydania
1984
Liczba stron
125 str.
Wydawnictwo
Polska Federacja Dyskusyjnych Klubów Filmowych
Język
polski
Format
papier
Gatunek
film, kino, telewizja
ISBN
00332488
Dodaj „FILM NA ŚWIECIE, Nr 307-308/1984 – kino polskie: Zbigniew Cybulski, kino jidysz, Pola Negri, Roman Polański, Bolesław Matuszewski, Władysław Starewicz" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


