Filip Łobodziński?
Filip Łobodziński
Tej książki nie da się inaczej ocenić, jak rewelacja, praktycznie pod każdym względem. Językowo, coś pięknego i niespotykanego, dawno nie miałam do czynienia w literaturze współczesnej, aby ktoś tak zgrabnie literacko, plastycznie i poprawnie używał polszczyzny, widać duże oczytanie i otrzaskanie w świecie kultury, autora. Jedna rzecz nie daje mi jednak spokoju, dlaczego pan Filip, tak uparcie trzyma się tezy, że nie jest to autobiografia, skoro wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują? No cóż, skoro taka jego wola, nie będę z nią polemizować, aczkolwiek, swoje zdanie na ten temat mam, stąd ta opinia. Książka jest specyficzna, bardzo nietypowa, zawierająca masę dygresji i odwołań, które momentami zaburzają przyjemność czytania, no i ten nieszczęsny drobny, mrówczy druk (dla moich oczu-masakra) bardzo utrudniający szybkie czytanie, które w moim przypadku przynosi mi więcej korzyści z czytanego tekstu, bo wtedy lepiej zapamiętuję i wyłapuję te fragmenty, które uważam za ważne, a tak... no cóż troszkę gorzej mi to szło, bo zdarzało się, że musiałam wracać do już przeczytanych fraz. Oprawa książki - bezcenna. Jak mówi sam autor, książka ma być formą terapii: "Piszę tę książkę, bo chcę sam siebie lepiej poznać i zrozumieć w ramach pisarskiej autoterapii zajęciowej. Wywołuję z ciemni pamięci obraz siebie jako większego dziecka i początkującego nastolatka. Zaglądam ""przez wrota z kości słoniowej w ów cudowny świat, co należał do nas nim staliśmy się mądrzy i nieszczęśliwi"". Życzę panu Łobodzińskiemu, aby jego pragnienie oczyszczenia, wytłumaczenia sobie dlaczego, się spełniło poprzez jego dzieło. To prawda, że bywa tutaj chaotycznie, brak typowej chronologii, jest masa osobistych przemyśleń i skojarzeń, szczegółów nie do końca może przez nas zrozumiałych, natomiast, kiedy wyłapiemy kontekst i sposób prowadzenia narracji przez pana Filipa, nie powinno nam już to tak bardzo przeszkadzać. Pan Filip pisze o sobie i dla siebie, ale zaczepia czytelnika, czyli też pisze dla nas, co ma dla mnie duże znaczenie, bo autor współpracuje i zachęca do kontaktu, czym wzbudza mój ogromny szacunek i podziw. Bardzo osobista, przejmująca, szczera do bólu, bardzo bezpośrednia, ale momentami też prześmiewcza opowieść o człowieku, który ucieka od bylejakości, od sztampowości, zaprasza do czytania literatury przez duże "L" i słuchania muzyki przez duże "M". Z książki wyłania się nam obraz człowieka indywidualisty, outsidera, ale takiego z ludzkimi przywarami. Z jedną z nich mogę się z panem Łobodzińskim zsolidaryzować, a mianowicie, też na studiach miałam ogromny problem z obezwładniającym strachem przed egzaminami, mimo przygotowania i jako takiej wiedzy:) Autor mówi sporo o swojej pracy, którą obecnie wykonuje czyli zawodzie tłumacza, jako o bardzo trudnym i odpowiedzialnym zajęciu, określając go jako przysłowiową walkę z oryginałem, aby właściwie przekazać to co twórca miał na myśli. "Pisząc przekład (…) chcę go uczynić zrozumiałym dla odbiorców, ale z zachowaniem maksymalnego szacunku dla formy oryginału". "Tłumacz jest budowniczym mostu wrażliwości". Jego przygoda z dziennikarstwem i muzykowaniem, też jest mocno zaakcentowana na kartach tej opowieści i uważam, że warto o tym poczytać. Znajdziemy tutaj wspomnienia z dzieciństwa, dowiemy się o chłodnych relacjach z rodzicami, poznamy mniej lub bardziej przyjacielskie znajomości, przeczytamy o sympatiach, trzech żonach, i o dwóch córkach, a wszystko okraszone obrazami tamtych lat. Gorąco polecam. Świetna intelektualna i nie tylko, przygoda z panem Łobodzińskim?
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
432 str.
Wydawnictwo
Kosmos Kosmos
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788395234996
Dodaj „Filip Łobodziński?" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena