Bookfolio
Emocje. Krzyk do zrozumienia

Emocje. Krzyk do zrozumienia

Marek Dziewiecki

nauki społeczne

Trafiłam na tę książkę w momencie, kiedy dość dużo myślałam na temat emocji i tego, jak działają na moje życie. Co prawda niedawno czytałam inną pozycję na ten temat, jednak chyba nigdy nie będzie on wyczerpany. Od razu uprzedzam, że lepiej się...nie uprzedzać. To, że książkę napisał ksiądz nie oznacza, że nie odnajdzie tam dla siebie czegoś niewierzący lub ktoś, kto po prostu boryka się z wątpliwościami w tej kwestii. Myślę, że trzeba i naprawdę warto wychodzić ze stereotypów. Jest oczywiste, że autor wiele pisze o Bogu, taką ma perspektywę, ale nie wyklucza ona uniwersalnych prawd i postaw, a wręcz je zawiera. Dla mnie najbardziej odkrywcze były rzeczy, które wydają się banalne. Może dlatego, że o banałach łatwo się zapomina na rzecz poszukiwania górnolotnych prawd, z których nierzadko nic tak naprawdę nie wynika. Do serca wzięłam sobie między innymi chociażby to, że nie można nikogo obarczać winą za to, jak przeżywamy emocje i jak się przez nie zachowujemy, co dotyczy szczególnie destrukcyjnych zachowań niejednokrotnie usprawiedliwianych wedle zasady: "bo mnie sprowokowałeś/aś, bo przez ciebie tak się zachowuję" itd. To wielka lekcja brania odpowiedzialności za swoje reakcje, a z drugiej strony wielkie przypomnienie, że o ile bierzemy taką odpowiedzialność, o tyle nikt nie może nam zakazać samego odczuwania takich lub innych emocji. W tym kontekście emocje jawią się jako symbol naszej wolności, indywidualności, prawa. Pokazane są jako wskaźnik tego, co dzieje się w naszym życiu. Są i powinny być też motorem do zmian w przypadku, kiedy są bolesne. Ks. Dziewiecki zachęca do tego, by tak na nie patrzeć i tak je wykorzystywać, zamiast skupiać się tylko na ich odczuwaniu. Wiele jest tu przykładów zaczerpniętych z życia. Książka jest odpowiednia dla osób w różnym wieku. Ciekawy jest przedostatni rozdział, w którym autor odpowiada na pytania czytelników. Wiele z nich pokrywało się z moimi, dlatego jest to w moim odczuciu cenna część książki. Na koniec odniosę się do niektórych opinii, w których dominował pogląd, że przedstawione porady, punkty zaczepienia dla własnych przemyśleń, są zbyt proste i powierzchowne. Według mnie ich prostota nie oznacza łatwości wprowadzenia w życie. Dlatego może treść "Emocji. Krzyku do zrozumienia" jest negowana przez osoby, którym trudno jest uwierzyć, że naprawdę mogą wziąć odpowiedzialność za to, jak przeżywać i wykorzystywać swoje emocje. https://www.facebook.com/JustynaCzytuje/photos/a.763157744066367/1086719145043557/?type=3&theater

Szczegóły

Rok wydania

2018

Liczba stron

224 str.

Wydawnictwo

RTCK (Rób To Co Kochasz)

Język

polski

Format

papier

Gatunek

nauki społeczne

ISBN

9788365927491

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Emocje. Krzyk do zrozumienia" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.