Ekonomia uwagi. Jak nie przescrollować sobie życia?
Joanna Glogaza
Ekonomia uwagi. Jak nie przescrollować sobie życia?
Joanna Glogaza
Takie uczucia i zachowania to nic dziwnego. Jak żaba podgrzewana na wolnym ogniu, niepostrzeżenie daliśmy się przechytrzyć technologii, która zamiast ulepszać nasze życie, powoli je rujnuje. Jak to się stało, że dołączyliśmy do social mediów, by utrzymywać kontakt ze znajomymi ze studiów, a teraz nie możemy porozmawiać z bliskimi przy stole, nie zerkając co chwilę na Instagrama? Że smartfony i tablety miały usprawnić naszą pracę i naukę, a po kilku latach nie potrafimy dokończyć krótkiego maila bez scrollowania social mediów? Winę ponosi nie Twój telefon, nie Twoja słaba wola ani nawet nie social media. Winowajcą jest model biznesowy z piekła rodem – ekonomia uwagi. Wbrew temu, co często nam się wydaje, jako użytkownicy social mediów nie jesteśmy klientami Facebooka, Instagrama czy TikToka. Jesteśmy dla nich produktem. A właściwie produktami są nasza uwaga i czas, które korporacje kontrolujące social media przehandlowują reklamodawcom. Celem nie jest więc nasze dobre samopoczucie, ale to, byśmy spędzali w aplikacjach jak najwięcej czasu i wchodzili do nich jak najczęściej. Nie dość, że oglądamy wtedy więcej reklam i rośnie szansa, że coś kupimy, to jeszcze algorytmy mogą lepiej poznać nasze zwyczaje i zainteresowania. A to sprawi, że dobiorą nam jeszcze ciekawsze treści, by mocniej przykuć nas do aplikacji. Krótko mówiąc: media społecznościowe wykorzystują tajniki psychologii ludzkiego mózgu, by wywołać w nas uzależnienie. Robią to dla zysku. Nie oszczędzając dzieci i młodzieży. A my się na to bezwiednie godzimy. Ekonomia uwagi jest modelem piekielnie szkodliwym, ale też piekielnie zyskownym. Facebooki i inne TikToki co roku zarabiają naszym kosztem miliardy dolarów. Obawiam się więc, że problem nieprędko doczeka się rozwiązania. Ba, pewnie będzie się pogłębiał, bo metody przykuwania nas do ekranów są coraz bardziej wyrafinowane. Nie mamy innego wyjścia, jak wziąć odpowiedzialność za swój cyfrowy dobrobyt. Musimy nauczyć bronić się sami, bo nikt za nas tego w najbliższym czasie nie zrobi. Dobra wiadomość jest taka, że to jak najbardziej do zrobienia.
Szczegóły
Rok wydania
2022
Wydawnictwo
wydano nakładem autora
Język
polski
Format
e-book
Gatunek
poradniki
Dodaj „Ekonomia uwagi. Jak nie przescrollować sobie życia?" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


