Bookfolio
E.E.

E.E.

Olga Tokarczuk

literatura piękna

W ramach wyzwania na LC postanowiłam przeczytać prozę Olgi Tokarczuk, naszej noblistki i padło na E.E. Zaintrygował mnie tytuł oraz okładka. Akcję książki autorka umieściła w przed I wojną w niemieckim jeszcze Wrocławiu, w polsko-niemieckiej rodzinie. Państwo Eltznerowie żyją w miarę dostatnio i spokojnie, mimo tego, że rodzina jest wielodzietna, to pan domu, będąc fabrykantem, jest w stanie ją utrzymać. Jednak w to spokojne, ułożone życie wkradł się niepokój o zdrowie jednej ze średnich córek. Zaczęła mdleć i dziwnie się zachowywać, lecz lekarz nie bardzo wiedział jak pomóc dziewczynie. Gdy dziewczynka zaczyna opowiadać, że widzi jakieś postacie a może duchy, matka jej, z pochodzenia Polka, jest pod wielkim wrażeniem i zaczyna widzieć w tym dar Boży. Wokół Erny oprócz lekarzy, zaczynają się kręcić osoby związane ze spirytyzmem, wtedy była moda na takie seanse. "To oczywiste, że widok człowiek, przez którego przebija wzór tapety na ścianie, wydał się jej taki przerażający." Pani Eltzner postanowiła urządzić taki seans spirytystyczny, aby dowiedzieć się trochę o duchach nawiedzających jej córkę, zaczęło się to jej podobać a w seansach coraz więcej osób brało udział. Każdy chciał zobaczyć, co potrafi wywołać dziewczynka, nie zwracając uwagi na nią samą, czy ona tego chce, czy się jej to podoba, miała brać udział w tych spotkaniach, bo tak chciano. Przez dom Eltznerów przewija się wiele różnych ciekawych postaci, chcących zetknąć się z medium. Rozmowy i rozważania nad tematem medium i zdolności paranormalnych, mediumicznych trwają między osobami wierzącymi w siły nadprzyrodzone oraz tymi niewierzącymi, lekarzami. Właściwie dochodzimy do wniosku, że wszyscy mieli rację lub że nawet nie mogli jej mieć, że wszyscy na swój sposób się mylą. Dodatkowo powiem, ze namieszają tu dwie młodsze siostry Erny, bliźniaczki... "Artur zawsze był pewien, że "wczoraj" brzmi tak samo jak "sto lat temu" i do tego samego się sprowadza: nie istnieje." Moim zdaniem to znakomita proza Olgi Tokarczuk, opisy autorki tak przedstawione, że czułam się tak jakbym była w tym przedwojennym Wrocławiu, w tym umeblowanym antykami mieszkaniu. Klimaty seansów spirytystycznych dawniej mnie bardzo interesowały, klimat ten jest tu bardzo dobrze oddany. Autorka starała się trochę poszperać w ludzkiej podświadomości, wspominając o Freudzie i o naukach: psychologii oraz psychiatrii, która dopiero zaczynała raczkować w tamtym okresie. Książka ta nie jest zbyt wysoko oceniana, lecz zachwyca właśnie swoją prostotą, przemyśleniami, tu nie ma zbędnych słów, pozwala na refleksje dotyczące macierzyństwa, małżeństwa oraz roli i pozycji kobiety w tych związkach. Historia świetnie opowiedziana, bardzo szybko się czytało. E.E. to właśnie tytułowa bohaterka, Erna Eltzner. Polecam.

Szczegóły

Rok wydania

2020

Liczba stron

272 str.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Literackie

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura piękna

ISBN

9788308073254

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „E.E." do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.