Bookfolio
Dziewiętnastowieczne dzieje Bogdanowiczów z Nadrybia. Listy z zesłania Jana i Marceliny

Dziewiętnastowieczne dzieje Bogdanowiczów z Nadrybia. Listy z zesłania Jana i Marceliny

Eugeniusz Niebelski

historia

"W 1847 roku Jan Bogdanowicz za pobicie Kozaka stanął przed sądem wojennym. Zdołał zbiec z aresztu i uciekł za granicę. Wrócił potajemnie do Nadrybia. Utrzymywał kontakty z tajnym stowarzyszeniem w Warszawie, sądząc, że w Królestwie Polskim dojdzie do wybuchu powstania. Nie mogąc doczekać się powstania przeciwko caratowi wyjechał na Węgry, gdzie w latach 1848 - 1849 brał udział w węgierskim powstaniu narodowym. Zgodnie z hasłem Wiosny Ludów służył w polskim legionie, walcząc „za naszą i waszą wolność”. Z Węgier Jan wyemigrował do Paryża. Po ogłoszeniu przez władze rosyjskie amnestii dla zesłańców i emigrantów powrócił do Polski. W Nadrybiu osiedlił się w 1858 lub 1859 roku. Poślubił zamożną szlachciankę z Lubelszczyzny Marcelinę Chądzyńską, z którą miał pięcioro dzieci (Maria Katarzyna Sabina, Zofia Sylwia Katarzyna, Kazimiera, Stefan, Janina Katarzyna). W 1860 roku Marianna Bogdanowicz przepisała majątek Nadrybie na obu synów. Jan Bogdanowicz spłacił brata Kazimierza i stał się wyłącznym właścicielem zadłużonych dóbr Nadrybie.Chcąc ratować zadłużony majątek Nadrybie przystąpił do Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, wziął stamtąd pożyczkę i utworzył dwie kolonie: Wólkę i Zaróbkę, osadzając kolonistów, w tym wielu Niemców. W latach sześćdziesiątych XIX wieku bracia Bogdanowiczowie zaangażowali się w sprawy narodowe. Początkowo Jan i Kazimierz związani byli ze stronnictwem „Białych”. Będąc jednak zwolennikami czynnej walki zbrojnej z zaborcą przystąpili do obozu „Czerwonych”. Bracia byli gorącymi zwolennikami reformy uwłaszczeniowej włościan. Jak wynika z relacji władz carskich, po nabożeństwach Jan przemawiał do ludu i zachęcał do wspólnej walki o wolną ojczyznę. Jan Bogdanowicz zapraszał chłopów na rozmowy do dworu, gdzie mówił o zbliżającej się walce i podkreślał, „iż nie może w niej zabraknąć chłopskiej krwi”. Częstymi gośćmi w dworze w Nadrybiu byli emisariusze z Warszawy – studenci Akademii Medycznej. Jan Bogdanowicz w 1862 roku został zastępcą członka Komitetu Centralnego Narodowego. Z upoważnienia komitetu zarządzał Rusią oraz województwami: lubelskim i podlaskim. W wyniku zdrady Aleksandra Starczewskiego został w grudniu 1862 roku aresztowany i wywieziony do twierdzy w Zamościu. Jan Bogdanowicz stawiał silny opór podczas przesłuchań. Śledztwo i zeznania innych aresztowanych potwierdziły jego wyjątkową rolę w konspiracji. Konsekwentnie nie przyznawał się do zarzucanych mu przestępstw. Decyzją namiestnika w 1863 roku skazano go na zesłanie do Rosji za działalność w polskim podziemiu" (fragment książki)

Szczegóły

Rok wydania

2005

Liczba stron

112 str.

Wydawnictwo

Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie

Język

polski

Format

papier

Czas czytania

1 godz. 52 min.

Gatunek

historia

ISBN

8386361069

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Dziewiętnastowieczne dzieje Bogdanowiczów z Nadrybia. Listy z zesłania Jana i Marceliny" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.