Bookfolio
Dziewczyny wyklęte

Dziewczyny wyklęte

Szymon Nowak

biografia, autobiografia, pamiętnik

Nie będę oceniała tej książki, by niską notą warsztatu autora nie skrzywdzić jej bohaterów. Liczyłam na poważne i rzetelne opracowanie tematu, a otrzymałam zbiór przebeletryzowanych (jeśli mogę się tak wyrazić) historyjek, w których autor doskonale wie, co bohater myślał i czuł w obliczu niebezpieczeństwa, a nawet samotnej śmierci. Treść książki jest interesująca, opisywane sprawy bardzo ważne, ale forma przekazu literackiego zabierała mi 90% przyjemności z lektury. Styl tej książki określiłabym jako patetyczno – infantylny. Przypuszczam, że autor nadając opowieściom formę fabularyzowaną chciał przybliżyć czytelnikowi ich bohaterów. Niestety, tym razem zabieg ten nie spełnił założonego celu, wręcz przeciwnie – w jakiś sposób spłaszczył bohaterów i odjął im wiarygodności. Czytając dialogi koleżanek w stylu „Wiesz, partyzanci od dawna namawiają mnie na konspirację, to fajni chłopcy, chyba się zdecyduję” po prostu nóż się w kieszeni otwiera. W każdym niemal rozdziale „śnieg skrzył się tysiącem barw”. Jedna z bohaterek „w obliczu ciąży najczęściej przebywała w leśnych bunkrach”, „historia narodu polskiego była poniżana”, dziewczyny „ukrywały tajne dokumenty w dolnych partiach bielizny osobistej” (sic!),„młodzi tulili do siebie nadwątlone zawieruchą wojenną ciała”, „deszcz siąpił miarowo, jakby chciał ją uspokoić: nic się nie martw, wszystko będzie dobrze”. Takie perełki znalazłam w kilku początkowych rozdziałach, potem już nie chciało mi się zaznaczać. Przyjrzyjmy się bliżej bohaterom książki, zwłaszcza w kontekście jej tytułu. Słowo „dziewczyny” sugeruje, że opowiadać ona będzie o młodych osobach płci żeńskiej. Niestety, tak jest tylko w kilku rozdziałach, w innych zaś to mężczyźni wysuwają się wyraźnie na plan pierwszy. Faktu, że jedna z „dziewczyn” ukończyła 50 lat i była zakonnicą czepiać się nie będę. Nie mam także zamiaru nikogo osądzać, ale wydaje mi się, że rozdział o szarpanym wyrzutami sumienia niemieckim konfidencie i współpracowniku UB, który zakłada oddział partyzancki z pobudek stricte osobistych, wśród rozdziałów o jego ofiarach, wydaje mi się co najmniej nie na miejscu. Kolejny problem to sam dobór bohaterek – czytając tę książkę można by pomyśleć, że podziemie antykomunistyczne w powojennej Polsce to to 3-4 grupy partyzanckie. Czytelnik ciągle obija się o te same postaci, raz na pierwszym planie, raz w tle. Całość ratują nieco cztery końcowe rozdziały – prawdziwe, przejmujące, pozbawione zbędnej poetyki. Nie żałuję, że przeczytałam, bo temat ważny i mało znany, ale ta lektura tylko zaostrzyła mój czytelniczy apetyt. Mam nadzieję, że temat młodych kobiet z podziemia antykomunistycznego doczeka się solidnego i poważnego opracowania. Ta książka zdecydowanie nie spełniła moich oczekiwań w tym zakresie.

Szczegóły

Rok wydania

2015

Liczba stron

528 str.

Wydawnictwo

Fronda

Język

polski

Format

papier

Gatunek

biografia, autobiografia, pamiętnik

ISBN

9788364095610

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Dziewczyny wyklęte" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.