Dziewczynki. Kilka esejów o stawaniu się
Nie lubię wystawiać niepochlebnych opinii, ale tutaj z autorką chyba się rozminęłam. Może to wyłącznie błąd oczekiwania i fakt, że mam już za sobą sporo podobnej literatury i nie znajduję tu raczej nic odkrywczego. A jeśli pojawia się nowy motyw, to jest dosyć absurdalny. No bo rozumiem parytety i starania kobiet o jednakowe traktowanie, np. te same pensje na tych samych stanowiskach (zazwyczaj mężczyźni są opłacani lepiej). I oczywiście starania te popieram! Ale czy naprawdę tylko z tego powodu, że do tej pory powstawały rzeźby sikających mężczyzn lub amorków (np. częsty motyw na fontannach),dla równowagi mamy teraz cieszyć się i podziwiać rzeźby sikających kucających dziewczynek? To ociera się o absurd. Czy zawsze należy obruszać się na stwierdzenie, że dziewczynki nie są stworzone np. do piłki nożnej? No ja nie jestem i nie obrażam się na stwierdzanie oczywistych faktów. Pan od WF próbował nas nauczyć grania w nogę i żałosny to był widok, chociaż bardzo się starałyśmy. Przecież nie można na siłę starać się być jak mężczyzna, gdy urodziłaś się kobietą. Feminizm nie na tym polega (i całe szczęście). Tu o zrównanie praw chodzi, a nie o identyczność między płciami. I nie twierdzę, że nie istnieją kobiety dobrze grające w nogę, ale.. są to wyjątki od reguły, a nie ogół. Ten i wiele innych przykładów są więc w popełnionym eseju bardzo nietrafne. A jeśli zdarzają się spostrzeżenia trafne, to zbyt nieudolnie argumentowane. Naprawdę wymyśliłabym lepsze argumenty. Esej sprawia wrażenie mało dopracowanego. Zadziorny język jest fajny, tematy czasem ciekawe ( Lolita, Czarnoksiężnik z krainy Oz, Shirlei Temple, Olga Korbut – genialne! Miriam – świetna, ale czemu tak krótko! żonowanie codzienności, wstyd dzielony, kunszt miniaturyzowania, syndrom oszusta/impostora – szkoda że tak płytko!). Całość sprawia wrażenie bardzo powierzchowne, trochę chaotyczne i napisane w pośpiechu. Książka nie jest zła, jest tylko niedopracowana. Bardzo mało z niej wyniosłam. Dobre zakończenie: "Skoro i tak wszyscy mamy poczucie, że nieustannie oszukujemy i udajemy, dlaczego nie udawać tak, by dało nam to siłę, wolność i radość?” Ale to dotyczy akurat obu płci i dobrze.
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
208 str.
Wydawnictwo
Czarne
Język
polski
Format
papier
Cykl
Poza serią
Gatunek
publicystyka literacka, eseje
ISBN
9788381916219
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Dziewczynki. Kilka esejów o stawaniu się" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
