Dzienniki rosyjskie. Zapomniana wojna na Kaukazie
Igort
Dzienniki rosyjskie. Zapomniana wojna na Kaukazie
Igort
Mocna rzecz. Przerażająca. Otwiera oczy na to, co dzieje się nie tak znowu daleko od naszego świata. Pokazuje wydarzenia, które chyba każdy z nas widział gdzieś w migawkach wieczornych wiadomości, ale nie przykładał do nich nigdy jakiejś większej wagi - bo przecież to nas nie dotyczy, to "wewnętrzne sprawy Rosji". W tym komiksowym reportażu ukazany został konflikt rosyjsko-czeczeński ze strony jego bezpośrednich świadków i uczestników. I jest to obraz naprawdę porażający. Wiele z tych scen może kojarzyć się z bestialstwem drugiej wojny światowej, okresem stalinizmu i hitleryzmu. Ale kiedy człowiek zda sobie sprawę, że opisywane wydarzenia miały miejsce niespełna kilkanaście lat temu, że takie rzeczy dzieją się tak naprawdę do tej pory - wtedy zaczyna się robić nieprzyjemnie. Bestialskie tortury, katowanie, gwałty i mordowanie dzieci, łapanki i rozstrzeliwanie przypadkowych cywili - to jest "normalność" tego konfliktu. Przerażająca "normalność". Z drugiej strony - jest też upodlenie i zezwierzęcenie strony atakującej. Młodzi żołnierze muszą się podporządkować starszym, muszą zabijać, żeby udowodnić swą siłę, inaczej uznani są w najlepszym razie za tchórzy, w najgorszym - za zdrajców, których może spotkać taki sam los, jak schwytanych do niewoli Czeczenów. Trauma, jaka staje się udziałem takich wracających potem do cywilnego życia weteranów jest już wieczną skazą na ich psychice. Po takiej "służbie" nie ma już powrotu do normalności... Siłę narracji, oprócz samej treści, stanowi dość prosta, ale subtelna kreska, którymi zarysowano poszczególne sceny. Raczej surowa kolorystyka, do tego utrzymanie całości w formie brulionu, jakby notatnika z zebranymi wspomnieniami, dokumentami zbrodni, jest rozwiązaniem genialnym. Poszczególne historie są krótkie, ale treściwe, pokazują sedno tragicznych wydarzeń. Jest to równocześnie hołd dla zamordowanej dziennikarki, która poświęciła się, by ujawnić jak najwięcej prawdy o konflikcie w Czeczenii, o rosyjskiej polityce, czerpiącej pełnymi garściami ze stalinizmu, o rozbestwieniu rosyjskiej soldateski. Straszne memento, które warto mieć na uwadze, gdy w wiadomościach znowu pokazują uśmiechniętą twarz Putina, gdy politycy znowu licytują się zimnowojennymi hasłami... Naprawdę polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2013
Liczba stron
176 str.
Wydawnictwo
timof i cisi wspólnicy
Język
polski
Format
papier
Gatunek
komiksy
ISBN
9788363963101
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Dzienniki rosyjskie. Zapomniana wojna na Kaukazie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
