Dziennik pszowski. 44 kartki o ludziach, miejscach, Śląsku i tęsknocie
Jerzy Szymik
Dziennik pszowski. 44 kartki o ludziach, miejscach, Śląsku i tęsknocie
Jerzy Szymik
Znakomity, poruszający zapis chwil spędzonych przez Autora w Pszowie: impresje, dokumenty, wspomnienia. A wszystko na znakomitym poziomie literackim, do którego ks. Szymik, ceniony śląski teolog i poeta przyzwyczaił swych licznych czytelników już od lat i w pięknej formie edytorskiej (pastelowa akwarela na okładce, twarda oprawa, foliowana matowo, wybiórczo lakierowana, delikatny papier objętościowy, kilkadziesiąt znakomitych czarno-białych zdjęć, rycin i archiwalnych pszowskich fotografii). Sam Autor tak opisuje swój "Dziennik": Pszów jest dla mnie centrum wszechświata, oczywiście. Mówię to często, mówię bez pychy i bez kompleksu. I bez kokieterii. Miejsce jak każde inne - obiektywnie (ani lepsze, ani gorsze). Ale jedyne, bo moje. Moim najsilniejszym instynktem życiowym, duchowym, najgłębszą pasją - jest duszpasterstwo. I pisanie o Pszowie jest dla mnie duszpasterstwem: chcę namówić moich czytelników, by pokochali swoje życie. Bo to jeden z najważniejszych wymiarów miłości Boga, miłości w ogóle. ...coraz częściej sięgam po notatnik podczas tzw. "zwykłego życia". Jeszcze kilka lat temu robiłem bieżące notatki jedynie podczas podróży czy robiąc szkice do wierszy. Część "kartek dziennika" jest takim właśnie "złapaniem codziennej chwili na gorącym uczynku". Żyjemy w czasach (czy je nazwiemy postmodernizmem, czy inaczej - nieważne),kiedy silva rerum, zderzenie gatunków w literaturze, eksperymenty formalne - są modne. Tak się lubi pisać, tak sie lubi czytać. Nie obrażam się na to, a wręcz przeciwnie: chcę się od swoich czasów tego uczyć. Nie wolno się obrażać na swój czas - Bóg mi ten czas dał jako czas mojego życia. Czyli jest to dla mnie czas najlepszy z możliwych. Trzeba docierać do wrażliwości moich współczesnych (nie żyję przecież w XVII w. ani nie będę żył w wieku XXII). Czyli: małe narracje, wielkie tematy. Wieczność przeglądająca się w dzisiaj... Skrawki kazań, esejów, zanotowany kolor nieba, wiersz, kontekst łzy spadającej na kartkę, na trawę. Książka wydana w dniu XXV. rocznicy święceń kapłańskich Autora zawiera kilkadziesiąt fotografii związanych z osobami i miejscami opisywanymi w książce. Znajdziemy w niej nieszablonowe, ciekawe fotografie Pszowa, ludzi, żyjących w nim od lat oraz wiele archiwalnych zdjęć wyszperanych w starych albumach rodziny Szymików.
Szczegóły
Rok wydania
2004
Liczba stron
44 str.
Wydawnictwo
Księgarnia św. Jacka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
8370303021
Dodaj „Dziennik pszowski. 44 kartki o ludziach, miejscach, Śląsku i tęsknocie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


