Dziennik hipopotama
Poniedziałki zaczynam od przeczytania felietonu Krzysztofa Vargi w Dużym Formacie GW. Dzięki jego dziennikowi "takie poniedziałki" miałam przez blisko dwa tygodnie. Świetnie czytało mi się te zapiski z lat 2018 - 2020, bardzo sobie cenię styl Vargi, jego sarkazm, ironię i liczne aluzje. Podziwiam jego oczytanie, znajomość literatury i muzyki, bliskie mi jest jego umiłowanie książki papierowej. Zgadzam się z większością jego poglądów na świat kultury w naszym kraju, na stan czytelnictwa i wybór bylejakości. Pesymistycznie to wszystko brzmi, pobrzmiewa tu niekiedy nuta gorzkiego humoru i dystansu, głównie do samego siebie. Ten niewesoły obraz naszej współczesności przełamywany bywa zabawnymi scenkami z życia rodzinnego Vargi. Rozbawiły mnie "urocze" spotkania z matką i ciotkami. Varga szczerze pisze o swoim życiu osobistym, o uczuciu do Luizy, o swoich znajomych. Ciekawa jestem, czy niektórzy z nich nie poobrażali się na niego. Kończący się w marcu 2020 roku "Dziennik hipopotama" (właśnie zaczyna się lockdown) jest znakomitą lekturą; bardzo polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
636 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Iskry
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788324410736
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Dziennik hipopotama" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
