Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej
„Dzienniczek” św. siostry Faustyny zakupiłam kilka lat temu. Przeczytałam kilka stron, po czym schowałam do półki. Męczyła mnie treść, nic nie rozumiałam z tego, co czytałam. Stwierdziłam, że nic na siłę. Od roku coraz częściej przychodziły mi myśli, aby odkopać ową książkę i spróbować jeszcze raz zagłębić się w jej treść. Głównym bodźcem do tego, żeby z powrotem wziąć ją do ręki, było obejrzenie filmu „Miłość i miłosierdzie”, który wszedł w tym roku do kin. Dostaliśmy z mężem w prezencie bilety na seans, co bardzo mnie ucieszyło, gdyż moim marzeniem było go obejrzeć. Już w trakcie oglądania wiedziałam, że to ten czas, że teraz przeczytam „Dzienniczek” Helena Kowalska przyszła na świat 25 sierpnia 1905 roku, jako trzecie z dziewięciorga dzieci, w biednej , chłopskiej, pobożnej rodzinie we wsi Głogowiec. Po wielu perypetiach, w tym ku wielkiemu niezadowoleniu rodziców 1 sierpnia 1925 roku przekroczyła próg klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie. Tutaj otrzymała imiona Maria Faustyna. Całe jej życie koncentrowało się na konsekwentnym dążeniu do coraz pełniejszego zjednoczenia się z Bogiem. „Dzienniczek” odsłania głębię jej życia duchowego. Notatki zaczęła robić ze wskazania bł. ks. Sopoćko, który kazał jej zapisywać wszystkie myśli, przemyślenia, a to co Bóg mówił bezpośrednio do niej miała podkreślać. Są to zapiski ostatnich czterech lat jej życia. Pan obdarzył św. Faustynę niesamowitymi łaskami: darem kontemplacji, wizjami, objawieniami, ukrytymi stygmatami, darem proroctwa, czytaniem w duszach ludzkich, darem mistycznych zaślubin. Przede wszystkim jednak, Pan Jezus wybrał św. Faustynę na sekretarkę i apostołkę swego miłosierdzia, aby przez nią przekazać światu wielkie orędzie. Stąd też mamy obraz Jezusa Miłosiernego, święto Miłosierdzia Bożego, Koronkę do Miłosierdzia Bożego, Godzinę Miłosierdzia. Św. Faustyna dla mnie jest fenomenem. O tak pokornej, zdanej na wolę Bożą osobie jeszcze nie czytałam. „Dzienniczka” nie da się przeczytać na raz. 500 stron głębokich myśli, opisu czynów, spotkań z Jezusem, jej walki ze swoimi słabościami, wizji, wymaga czytania partiami. Tą książką należy się delektować, ona zmusza do głębokich przemyśleń, ona ukazuje marność i mizerność naszej ludzkiej natury. Czytając zdała sobie sprawę jaką jestem marnością, skoro Jezus mówił do Faustyny, że jeszcze musi dużo uczyć się, żeby być pokorną… Masakra… Ona była tak bardzo posłuszna, tak wielbiąca Boga całym swoim ciałem i umysłem, tak bardzo cierpiała, gdy tylko nie odczuwała przez moment obecności Jezusa... „ Widzisz, czym jesteś sama z siebie, ale nie przerażaj się tym. Gdybym ci odsłonił całą nędzę jaką jesteś, umarłabyś z przerażenia. Jednak wiedz, o tym czym jesteś. Dlatego, że tak wielką nędzą jesteś, odsłoniłem ci całe morze miłosierdzia mojego” Czytając wiele razy podkreślałam sobie te fragmenty, do których chcę wrócić, może zapamiętać, a na pewno przydałoby się, aby wcielić je w swoje życie, a z tym będzie najgorzej. „Wierne poddawanie się zawsze i wszędzie woli Bożej, we wszystkich wypadkach i okolicznościach życia, oddaje Bogu wielką chwałę ; takie poddanie się woli Bożej ma większą w Jego oczach wagę niż posty, umartwienia i najsurowsze pokuty. O jak wielka jest nagroda, za jeden akt miłosnego poddania się woli Boga” Oprócz tak pięknych słów, które kierował Jezus do św. Faustyny, pozwalał jej również ujrzeć jak wygląda piekło, niebo, jak będzie wyglądał koniec świata, czyli powtórne przyjście Boga na ziemię. To wszystko jest również opisane w „Dzienniczku” Dla mnie arcydzieło, które polecam każdemu, nawet do czytania na zasadzie małych fragmentów, co jakiś czas troszeczkę. Na pewno powyższa lektura nikogo nie zawiedzie, a wręcz odwrotnie wzbogaci o wiele dobrych myśli, zmusi do przeanalizowania swojego sposobu myślenia i postępowania, bo przecież któż z nas jest bez grzechu...
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
832 str.
Wydawnictwo
Misericordia
Język
polski
Format
papier
Gatunek
religia
ISBN
9788366093430
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Dzienniczek. Miłosierdzie Boże w duszy mojej" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
