Dzień, w którym umarł Nils Vik
" Kwadrans po piątej rano Nils Vik otworzył oczy i rozpoczął ostatni dzień życia." " Nils Vik zamknął oczy i ostatni dzień jego życia dobiegł końca". Powyżej przytoczyłam pierwsze i ostatnie zdanie z książki. To, co znajdziecie pomiędzy nimi można zawrzeć w stwierdzeniu, że nigdy nie odchodzimy do samego końca. Że śmierć nie jest na zawsze, bo przecież istniejemy we wspomnieniach bliskich, przyjaciół, znajomych czy przypadkowych ludzi. Ta książka ma wspaniały przekaz, dotykający samej istoty życia i śmierci. Bo ich więzi/ więzy są przecież nieuchronne i nierozerwalne. Rodzimy się i umieramy, spłacamy dług zaciągnięty przy narodzinach. To kolejna wspaniała historia, która bardzo mocno ze mną rezonowała. Coś mi się zdaje, że będzie jedną z najlepszych w tym roku. Koniecznie przeczytajcie.
Szczegóły
Rok wydania
2026
Liczba stron
160 str.
Wydawnictwo
Państwowy Instytut Wydawniczy
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788381968492
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Dzień, w którym umarł Nils Vik" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
