Dzień przed. Czym żyliśmy 12 grudnia 1981
Igor Rakowski-Kłos
Dzień przed. Czym żyliśmy 12 grudnia 1981
Igor Rakowski-Kłos
Igor Rakowski- Kłos, dziennikarz publikujący w „Gazecie Wyborczej” i w magazynie „Ale Historia” rekonstruuje godzina po godzinie wydarzenia 12 grudnia 1981 roku. Ten pomysł na konstrukcję reportażu, niby prosty, nadaje mu aury złowrogiej, tworzy z niego materiał kojarzący się z wyczekiwaniem na mającą nastąpić katastrofę. Bohaterami reportażu zostali bardzo różni ludzie: ci, którzy wprowadzali stan wojenny i właśnie się do tego przygotowywali, członkowie opozycji, którzy też przeczuwali zagrożenie oraz zwykli obywatele, którzy zajęci swoimi sprawami nie zwracali uwagi na niepokojące sygnały. I właśnie zestawienie tych trzech perspektyw daje bardzo ciekawy obraz wydarzeń tego jednego dnia. Obserwujemy osoby będące u władzy z generałem Jaruzelskim na czele przygotowujące się do wprowadzenia stanu wojennego. Postawienie w stan gotowości wojska i policji, przygotowanie dodatkowego studia telewizyjnego na wypadek przejęcia siedziby na Woronicza, tworzenie list członków „Solidarności” w celu internowania. W tym samym czasie działacze „Solidarności” obradują na posiedzeniu Komisji Krajowej, a w siedzibie prymasa Glempa trwa spotkanie z opozycjonistami. Im bliżej wieczora tym większe napięcie panuje wśród polityków, bo wszyscy wyczuwają, że coś ma się wydarzyć. Dla mnie najciekawsze były jednak relacje zwykłych ludzi, którzy tego dnia zajmowali się po prostu życiem. Kobieta rodziła pierwsze dziecko, chłopak zdawał egzamin na prawo jazdy, a młoda para brała właśnie ślub. Nastolatek myślał o wieczornej dyskotece, a młoda dziewczyna przygotowywała się do wylotu do Paryża, aby się zaręczyć z Francuzem. Jak zmieni się ich życie następnego dnia? A może nic się nie zmieni? Na końcu niektórych rozdziałów autor umieścił fragmenty listów od czytelników oraz wywiadów opublikowanych przez ówczesną prasę („Filipinka”, „Przyjaciółka”, „Świat Młodych”). Ich lektura pokazuje, jak bardzo zmienili się młodzi ludzie, bo omawiane tam problemy dziś powodują co najwyżej lekki uśmiech. Widać też, jak bardzo zmieniło się myślenie o miejscu kobiet w społeczeństwie i jak inne są same kobiety. Ciekawym dodatkiem do tego reportażu są fotografie wydobyte z prasowych i prywatnych archiwów. Puste sklepy, bawiące się dzieci i młodzież, a obok tego propaganda i portret Jaruzelskiego wygłaszającego słynne orędzie do narodu z 13 grudnia. „Dzień przed” nie jest na pewno arcydziełem publicystyki, ale jego lektura jest całkiem przyjemna i może być uzupełnieniem wiedzy historycznej, albo lekkim wprowadzeniem dla osób, które dopiero zgłębiają temat wydarzeń grudnia 1981 roku.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
304 str.
Wydawnictwo
Znak Literanova
Język
polski
Format
papier
Gatunek
reportaż
ISBN
9788324073924
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Dzień przed. Czym żyliśmy 12 grudnia 1981" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
