Dziecko czarownicy
Celia Rees
Przyznaję, że na pierwszy rzut oka nie byłam zachwycona polecanką. Malutka książeczka. Dla młodzieży? Bez romansu. Bez HEA. I tak bywa… W nagłówku widnieje napis – MAGIA I PRZYGODA. I coś w tym jest. Od pierwszej strony. Jakby właśnie rozpoczęła się magia, a czytelnik wkroczył na drogę przygody. Zapis 1 (początek marca? 1659) Jestem Mary. Jestem czarownicą. Książka to historia młodziutkiej dziewczyny Mary, która sama siebie definiuje na początku jako czarownicę. Czy jest nią rzeczywiście? To ocenić może sam czytelnik. Czy sama postrzega siebie jako czarownicę? Bardziej na początku swojej drogi, niż pod koniec kiedy czarodziejstwo jest w niej tak głęboko, że nie wiadomo, czy istnieje ono rzeczywiście, czy dziewczynka może taka jest. Fabuła jest zbiorem Zapisów. Ostatni 99 datowany jest na październik 1660. Czyli fabuła obejmuje niespełna rok w Zapiskach. Historia dziewczyny, która sama, pozbawiona opieki babci, która zginęła pod toporem pogromców czarownic, matki, którą znała zaledwie kilka godzin, ale z determinacją przetrwania i swoistą nadzieją w sercu, zaopatrzona w niewielki kuferek z najpotrzebniejszymi rzeczami, rusza w świat. Do Ameryki. Z grupą Purytan, pod wodzą wielebnego, z przyjazna kobietą, która przyjęła ja pod swoje skrzydła, czeka ją najpierw długi rejs, a później podróż przez Amerykę do miejsca gdzie ma powstać ich dom. Do ziemi wydartej rodowitym mieszkańców, która ma stać się ich miejscem na ziemi. Poznajemy świat z punktu widzenia Mary. Z jednej strony fascynujemy się rzeczami, które są ciekawe dla dziewczynki, z drugiej jej oko jest bardzo dojrzałe i zatrzymuje się na miejscach atrakcyjnych dla starszego odbiorcy. Więcej plastyki, obrazów, kolorów i dźwięków widać w opisach przyrody, w otaczającym świecie. Ludzie postrzegani są w kategoriach bezpieczeństwa – niektórzy są dla Młodej czarownicy groźni, inni obojętni, a niewielka grupka przyjaciół, potrafi przeciwstawić się innym w trosce o dziewczynkę. Zapiski dają czytelnikowi nie tylko obraz świata, ale i tworzącego się małego społeczeństwa, zamkniętej fałszywej grupy, która wbrew głoszonym przekonaniom kieruje się w życiu zasadami przyjemności, „dobrego jedzenia” i zajmowanej wysokiej pozycji. To bardzo dobry i w sumie dojrzały opis zamkniętej grupy fanatyków, który pod płaszczem wyższych sfer realizują przyziemne cele. Magiczna książka. I nie można się od niej oderwać. Czaruje swoim światem, magią dostrzeganą okiem dziecka, niekiedy niedostępną dla dorosłego. Zapiski ciągnące się stronami, często bez jakiegokolwiek dialogu pochłaniają czytelnika i nie pozwalają odłożyć książki. Napisana na tyle sugestywnie, że czytelnik niemal czuje smród brudnych ludzi, zimno Amerykańskiej zimy czy strach kiedy wezwany pogromca Czarownic wskazuje palcem winnych. A to tylko książka dla młodzieży ;)
Szczegóły
Rok wydania
2004
Liczba stron
234 str.
Wydawnictwo
Zysk i S-ka
Język
polski
Format
papier
Cykl
Dziecko czarownicy (tom 1)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
837298560X
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Dziecko czarownicy" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
