Dzieciństwo Jezusa
John Maxwell Coetzee
Jak każdą dobrą powieść „Dzieciństwo Jezusa” można odczytywać na kilku poziomach, na pierwszym planie rozgrywa się historia emigrantów przybywających do miejsca, w którym panuje społeczna życzliwość i przychylność, dopuszczalne są jedynie uczucia o letniej temperaturze i „niskiej kaloryczności”, brak jest społecznej akceptacji dla żarliwych afektów i śmiałych porywów serca. Przed przybyszami staje konieczność wyparcia się przeszłości, wyrzeczenia się indywidualności i ludzkich pragnień a w zamian otrzymują możliwość bezpiecznej, ale jałowej egzystencji, jaką daje bycie szarym trybikiem w maszynie. Poprzestając tylko na tej płaszczyźnie, powieść wydaje się ciekawa i choć napisana jest przystępnym językiem, to można odnaleźć parę naprawdę mocnych fragmentów. Na kolejny poziom percepcji książki przenosi nas jej znaczący tytuł, który staje się zachętą do tego, aby w tej prostej historii dalej szperać w poszukiwaniu mitycznego „drugiego dna”, autor wciąga nas w swoistą intelektualną grę polegającą na odnajdywaniu ukrytych biblijnych przekazów, postaci i symboli. Jeżeli dopuścimy do siebie fakt, że bezimienny Chłopiec odnaleziony na statku to Jezus, to kolejne postaci w jego otoczeniu personifikują Jego Rodziców, św. Elżbietę, Jana Chrzciciela, szatana, faryzeuszy… Zbawiciel przybywa do świata, który pozornie doskonale funkcjonuje i pozbawiony jest widocznych oznak zła i przemocy, ale w istocie jest głęboko grzeszny, bo skażony w najdotkliwszy sposób brakiem miłości. Obserwujemy postawę Chłopca, który podważa i neguje wszelkie zasady głosząc, że tylko On jest prawdą, oraz reakcję zwrotną ludzi na tak głoszoną „dobrą nowinę”. Powieść pełna jest symbolicznych scen, począwszy od braku schronienia, poprzez ucieczkę Rodziny przed opresyjnymi władzami, do powoływania pierwszych uczniów, ale do mnie najbardziej przemówiła scena odnalezienia matki Chłopca i „zwiastowania” jej nowiny, że oto stanie się Matką. Wybrana kobieta jest typowym wytworem naszych czasów samolubna i całkowicie skoncentrowana na sobie, jednak już krótki kontakt z Chłopcem, całkowicie ją odmienia. Na jej przykładzie ukazane jest działanie trzech cnót boskich; na początku w jej relacji z Dzieckiem pojawia się bezwarunkowa MIŁOŚĆ, później bezkrytyczna WIARA w jego umiejętności i głoszone prawdy a na koniec całkowite oddanie swojego losu, porzucenie dotychczasowego życia i głęboka NADZIEJA, że nieznana przyszłość przyniesie jej szczęście. Najciekawszy wymiar powieści odnajdujemy po „przefiltrowaniu” jej treści przez własny, unikalny układ nerwowy i sumę zdobytych doświadczeń. Otrzymujemy zestaw nurtujących nas pytań a niektórzy pewnie też odpowiedzi.: W jakim kierunku zmierza cywilizacja opierająca się na zasadach politycznej i społecznej poprawności, eliminująca wszelką indywidualność? Jak daleko można posunąć się w rezygnacji ze swoich potrzeb i pragnień pro publico bono?
Szczegóły
Rok wydania
2018
Liczba stron
304 str.
Wydawnictwo
Znak
Język
polski
Format
papier
Cykl
Dzieciństwo Jezusa (tom 1)
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788324050369
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Dzieciństwo Jezusa" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
