Dyrdymarki
Marek Niedźwiecki
Wspomnienia Pana Marka Niedźwieckiego może nie są może najwyższych lotów literackich, ale mój sentyment do niego powoduje, że ocena jest czysto subiektywna. To nie jest ocena książki. To lekko ckliwa podróż w przeszłość. Pokazanie tego jak Pan Marek ingerował w moje gusta muzyczne. Wspomnienia Pana Marka, sukcesy i porażki w czasie prowadzenia wywiadów, poznawanie artystów, okruchy z życia osobistego. Takie tam „Dyrdymarki”. Szkoda, że nie spotkałem „Niedźwiedzia” osobiście. Jestem jego wielkim i zagorzałym FANEM. -------------------------------------------------------------------------- Było lato 1987 roku, miałem kilkanaście lat, gdy po raz pierwszy włączyłem radiową Trójkę i wysłuchałem Listy Przebojów Trójki, Notowanie 274. Jakże dla mnie teraz wymowne, na pierwszym miejscu piosenka Kult „Hej, czy nie wiecie (nie macie władzy na świecie)”. Przez 33 lata, czyli większość mojego życia, słuchałem LP’3 najpierw w soboty, a później w piątki. Lista prowadzona przez Marka Niedźwieckiego, później Piotra Barona i innych znakomitych prezenterów m. in. Wojciecha Manna była dla mnie odskocznią od zwykłego życia. Był okres, że nawet zapisywałem poszczególne notowania, później brakowało na to czasu. Starałem się znaleźć te trzy godziny na relaks, ale nawet jak nie słuchałem „na żywo”, odsłuchiwałem w internecie. Inne programy prowadzone przez dziennikarzy Trójki także były ciekawe, pełne inspiracji, pokazania innego rodzaju muzyki, niż królująca w stacjach komercyjnych. ------------------------------------------------------------------------- Notowanie 1998. Na pierwszym miejscu Kazik „Twój ból jest większy niż mój”. Piosenka pokazująca polską szarą rzeczywistość polityczną, to że niektórym wolno więcej niż plebsowi. Jakaś pani radiowa „prezes” chce się przypodobać PREZESOWI i próbuje udowodnić, że to oszustwo, przekręt w głosowaniu. Notowanie trzeba anulować. Nie spodziewałem się nawet w najgorszych koszmarach, że to koniec. Koniec czegoś co po prostu uwielbiałem i kochałem. Od tej pory nie słucham Trójki, bo po co. ------------------------------------------------------------------------- „Ja już nic nie muszę”. Jestem pełen uznania dla Pana Niedźwieckiego za to co robił przez całe życie z pełnym poświęceniem. Szanuję decyzję, że nie dał się „stłamsić” lizusom władzy (obojętnie jaka by nie była). Szkoda człowieka, który Trójce poświęcił życie. ------------------------------------------------------------------------- Słuchając jak osobiście czyta swoje wspomnienia, poczułem falę nostalgii i braku tego czegoś, co towarzyszyło mi przez wiele lat podczas słuchania Trójki, a co bezpowrotnie straciłem. Głos Pana Marka towarzyszył mi w chwilach szczęścia, ale i smutku. Był charakterystyczny, niepowtarzalny, niezapomniany. Teraz gdy mnie chwyta „chandra” puszczam sobie na „chybił trafił” jakieś archiwalne notowanie LP’3 lub inną audycję prowadzoną przez Pana Marka. Mój nastrój i samopoczucie wzrastają od razu o kilka punktów. ------------------------------------------------------------------------ Szkoda że nie doczekaliśmy 2 000 notowania LP’3. Do usłyszenia. Jest tyle innych stacji radiowych. Trzymaj się „Niedźwiedź”. Powodzenia.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
216 str.
Wydawnictwo
Wielka Litera
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788380325227
Dodaj „Dyrdymarki" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena