Dwa razy czerwiec
Martín Kohan
W latach 1976 – 1983 podczas rządów junty wojskowej w Argentynie zniknęło ok. 30 tys. osób a losy wielu z nich dotychczas pozostają nieznane. Ludzie zaangażowani w walkę z dyktaturą lub po prostu niewygodni dla władz byli porywani z ulicy, wywożeni w nieznane miejsca kaźni, zrzucani ze śmigłowców do oceanu a urodzone w więzieniu dzieci były odbierane matkom i przekazywane do adopcji oprawcom. Martin Kohan, dość mało znany w Polsce współczesny prozaik argentyński, w swojej wydanej w 2002 roku książce „Dwa razy czerwiec” podejmuje próbę rozliczenia się, dość bolesnego, z okresem wojskowej dyktatury. Lecz powieść Martina Kohana jest dość przewrotna, gdyż nie ma tu prostego podziału na katów i ich ofiary. Autor stara się pokazać sposób, w jaki zwykli obywatele zostają uwikłani w mechanizmy bestialskiego systemu. Cyt.: „Notatnik leżał otwarty pośrodku biurka. Tylko jedno zdanie zapisano na tych dwóch widocznych stronach. Brzmiało: „Ot jakiego wieku można torturować dziecko?”. Martin Kohan, „Dwa razy czerwiec” Tak rozpoczyna się opowieść, która już na samym początku wywołuje dość duży dyskomfort. Narrator powieści to student medycyny, który zostaje powołany do odbycia służby wojskowej i dostaje przydział jako kierowca lekarza, doktora medycyny Mesiano, zaangażowanego w działania junty i decydującego o granicach stosowanych tortur. To doktor Mesiano ma odpowiedzieć na pytanie zapisane w notatniku natomiast narratora, po odczytaniu wiadomości drażni jedynie błąd ortograficzny zawarty w pytaniu. Autor nie opisuje stosowanych tortur, ale to nie znaczy, że nie odczuwamy okrucieństwa, paradoksalnie wybrzmiewa ono ze zdwojoną siłą. Przejmujące sceny przeplatane z relacjami z toczącego się właśnie w Argentynie Mundialu i relacja z meczu w którym gospodarze ponieśli porażkę, zdobywając w ostateczności mistrzostwo świata, robią wręcz piorunujące wrażenie. Obojętność na cierpienie, łatwość z jaką akceptujemy swoją rolę w systemie dla zachowania świętego spokoju i poczucia normalności, wypieranie z pamięci rzeczy o których nie chcemy pamiętać to dość przerażające ale wydaje się wręcz uniwersalne i możliwe do zastosowania w każdym zakątku świata. Dość ciekawe jest to wplecenie do powieści historii mundialowych rozgrywek, które spajają niby klamrą narrację, bo autor kończy swoją opowieść kolejnym Mundialem w Hiszpanii w 1982 roku, ukazujące społeczną obojętność, niemal letarg w zderzeniu z mundialowymi emocjami i mundialową gorączką. Zdecydowanie warto.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
208 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Filtry
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788396126405
Dodaj „Dwa razy czerwiec" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena