Dusza granicy
Włochy, Nevada, północna część regionu Wenecji Euganejskiej, koniec XIX wieku. Przepiękna dolina nad rzeką Brenty. Poznajemy rodzinę De Boerów. Jest to jedna z niewielu rodzin mieszkająca na tym terenie. Ojciec Augusto to głowa tej pięcioosobowej rodziny, człowiek o niesamowitej sile, poczuciu odpowiedzialności, pracowity, z wewnętrznym samozaparciem, stoicyzmie, małomówny. Matka spokojna, cicha, uległa, głęboko wierząca kobieta. Dwie córki i mały synek. Gołym okiem widać, że rodzina jest ze sobą bardzo emocjonalnie związana. Ich wzajemna troska, szacunek, oddanie bardzo mi się podobała, choć bez wylewności i czułości. Najstarsza z córek Jole to niesamowita dziewczyna, wielką miłością darzy konie, ma dziką naturę, podobną do ojca. Od zawsze utrzymują się z uprawy tytoniu, która jest całkowicie kontrolowana przez państwo i bardzo słabo opłacana. Aby móc wyżywić rodzinę, Augusto decyduje się na przemyt. Musi odbyć pieszą, ponad siedemdziesięciokilometrową wędrówkę na drugą stronę granicy do Austrii. Jest to bardzo niebezpieczne i trudne. Z każdej strony, przemytnikowi grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Gdy Jole kończy piętnaście lat, ojciec postanawia wprowadzić ją w ten proceder. Zabiera ją ze sobą, pokazuje, tłumaczy, uczy. Wie, że być może przyjdzie taki czas, że dziewczyna będzie musiała podjąć trud wędrówki samotnie. Pewnego roku ojciec nie wraca z wyprawy. Sytuacja rodziny staje się tragiczna. Jole podejmuje decyzję, o wyprawie przemytniczej z ukrytym tytoniem i chęcią odkrycia prawdy, co spotkało ojca. Od jego ostatniej wyprawy, minęły już trzy długie, niełatwe lata. “Głos granicy był silniejszy od wszystkiego innego. By przeżyć”. Rytm życia i codzienność wyznaczają upływające pory roku. Ciężka praca, zależność od kaprysów aury. Życie proste, przewidywalne, może nawet nudne. Niesamowite opisy przyrody, zwierzęta, jej potęga, groza i piękno... Inni ludzie, ich ukryte zamiary, niekoniecznie dobre... Rzucający się podział między bogatymi tyranami a głodującymi, ciężko pracującymi ludźmi, nieuczciwość, prześladowanie, poniżenie. Czy ci ludzie mają szansę na lepsze życie? Spokojna, bardzo stonowana akcja, płynna narracja, fabuła wciągająca, przykuwająca uwagę i zaskakująca. Krótkie rozdziały, mało dialogów. Powieść podzielona jest na trzy części, które czyta się bardzo dobrze i szybko, z ciekawością i zainteresowaniem. Emocjonalna, przepełniona miłością, troską, walką o przetrwanie. Ogromnym, porażającym strachem, poświęceniem, determinacją, walką ze słabościami, wielką odwagą, śmiertelnym niebezpieczeństwem. Ta niewielkich rozmiarów książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Wzrusza swoją prostotą i dużym realizmem. Na pewno, ta lektura nie jest dla osób, które w książkach szukają sensacji, czy dobrej zabawy, tutaj tego nie znajdziecie. Za książkę dziękuję wydawnictwu Smak Słowa. Była to niesamowita wędrówka, pełna odkrywania, ujawniania zdarzeń i sytuacji do tej pory mi nie znanych. Polecam :) "Dusza granicy" to pierwsza część "Trylogii ojczyzny", kolejna ukaże się w październiku. Mam wielką ochotę na ciąg dalszy. http://tatiaszaaleksiej.pl/?p=521
Szczegóły
Rok wydania
2019
Liczba stron
220 str.
Wydawnictwo
Smak Słowa
Język
polski
Format
papier
Cykl
Trylogia Ojczyzny (tom 1)
Gatunek
powieść przygodowa
ISBN
9788365731821
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Dusza granicy" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
