Bookfolio
Drżę o ciebie matadorze
literatura piękna

Drżę o ciebie matadorze

Pedro Lemebel

Piszę te swoje opinie o przeczytanych książkach, czasem krótsze, czasem dłuższe, a zdarzają się takie książki, że jedyne co chciałoby się i powinno napisać bądź powiedzieć o nich, to po prostu zwyczajne „WOW”. Proste „wow”, które mieściłoby w sobie wszystko, „wow”, które powinno wystarczyć za wszelkie słowa wypowiedziane pod adresem tej książki i jej autora, „wow”, w którym zawarłby się cały zachwyt jaki się czuje i ten swoisty brak słów by ten zachwyt opisać. Tak się bowiem ma sytuacja w moim przypadku. Skończyłem bowiem lekturę „Drżę o ciebie matadorze” Pedro Lemebela i naprawdę nie wiem co napisać by w pełni oddać to, jak genialną okazała się ta książka. Można napisać, że to swoista historia miłosna. Ale to nie napisać nic. Można wspomnieć, że to miłość starzejącego się homoseksualisty, w dodatku transwestyty, do młodego mężczyzny, ale to w sumie sugerowałoby jakąś farsę, prześmiewczość tej niełatwej już i tak sytuacji i uczucia skazanego na porażkę, i wywołałoby co najwyżej drwiący uśmieszek. Można by napisać, że to historia uczucia w niełatwych i skomplikowanych czasach ale to byłoby pójściem na łatwiznę, wszak historii takich było wiele. Ale tak właśnie jest, to jest miłosna historia o uczuciu jakim młodego mężczyznę darzył starzejący się transwestyta w niełatwych czasach. W czym zatem tkwi sekret geniuszu autora, który przełożył się na to, że powstała tak znakomita powieść? No właśnie, w czym…. Może w tym, że to niesamowicie szczera opowieść. Niebywale uniwersalna, bowiem takie uczucia to jest coś głębszego, co wykracza poza płeć, wiek, rasę, czy cokolwiek co w jakikolwiek sposób determinuje i określa danego człowieka. Może w tej niebywałej lekkości narracji, która tę skomplikowaną uczuciową relację w tych trudnych czasach (rzecz się dzieje bowiem w Chile, w 1986 roku, w czasach brutalnej dyktatury Pinocheta) odziera zarówno z taniego melodramatyzmu jak i gatunkowej kliszy, łatwo tu bowiem o sztampę, której autor z łatwością jednak unika. Może to też być zasługa niesamowitego poczucia humoru autora, które wręcz niesie narrację od samego początku do końca? Czy też może to kwestia tego specyficznego słownictwa, tak charakterystycznego dla tej (na pierwszy rzut oka wydającej się hermetycznej) grupy homoseksualistów – nierzadko transwestytów – mówiących o sobie per „ona”? Słownictwa pełnego dystansu do siebie, złośliwej i zjadliwej ironii, kpiny i szyderstwa? A może jest to po prostu wypadkowa tych wszystkich elementów, które wszystkie razem składają się na fenomenalną, pełnokrwistą, barwną i zaskakującą powieść? Dodatkowo, w kontrze do historii głównego bohatera, otrzymujemy fragmenty z Pinochetem, które autor proponuje nam w równie ciekawej formie. Mianowicie poznajemy je z perspektywy znudzonego męża, na co dzień tyrana, despoty i dyktatora, w domowym zaciszu zaś więźnia męczących, jazgotliwych, świdrujący wręcz uszy, niekończących się monologów jego żony. A monologi owe to wręcz majstersztyk i wisienka na torcie tego specyficznego poczucia humoru autora. Świetna historia, rewelacyjnie opowiedziana, w bardzo ciekawej formie i ciekawym stylu. Wydawnictwo Claroscuro po raz kolejny zabłysnęło wydając coś tak niesamowitego i nie bez powodu jak widać uważam je za jedno z najciekawszych i najlepszych wydawnictw. No i przede wszystkim ogromne gratulacje dla tłumacza – przełożyć na polski tak specyficzny język, swoisty wręcz slang, w posłowiu określanego mianem „hermetycznego języka kobiecych gejów”, z jego wszelkimi niuansami, to bardzo karkołomne przedsięwzięcie. To czego się podjął Tomasz Pindel, tłumacz tejże powieści, było ryzykowne ale za to rezultat jaki osiągnął robi olbrzymie wrażenie. Bardzo serdecznie polecam. Rzadko zdarza mi się czytać tak świetne powieści.

Szczegóły

Rok wydania

2020

Liczba stron

208 str.

Wydawnictwo

Claroscuro

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura piękna

ISBN

9788362498352

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Drżę o ciebie matadorze" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena